Olsztyńskie wieżowce na razie tylko na papierze

greg
2010-09-08 , aktualizacja: 08.09.2010 21:14
A A A Drukuj
Odwleka się termin rozpoczęcia budowy najwyższego biurowca w mieście, który ma stanąć na działce przy ul. Głowackiego. Podobnie jest z budową kompleksu wieżowców przy ul. Śliwy na Podgrodziu.
Przy zbiegu ul. Głowackiego z al. Piłsudskiego ma powstać najbardziej - w zamierzeniach inwestorów - reprezentacyjny budynek w mieście, wysoki na blisko 60 metrów. Wyróżniać ma się nie tylko wielkością, ale także architekturą. Jeszcze na początku roku inwestor, czyli spółka Warmia Investment, zapowiadał, że budowa powinna ruszyć latem i zakończy się w ciągu 24 miesięcy, a więc tuż przed rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw Euro 2012. Pod koniec kwietnia spółka twierdziła, że w czerwcu zamierza wystąpić do ratusza z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę.

Jednak realizacja ambitnych planów nie jest taka prosta. - Inwestor miał już wydane [przez ratusz - red.] warunki zabudowy, ale przedstawiona przez niego koncepcja odbiegała od nich, więc nie mogliśmy jej zatwierdzić - stwierdził prezydent Piotr Grzymowicz. - W tej sytuacji powinien wystąpić o wydanie nowych warunków, a na dodatek musi przygotować m.in. raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Zobowiązaliśmy też inwestora do przygotowania raportu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na układ komunikacyjny w tej części miasta. Nie da się ukryć, że tak ogromne przedsięwzięcie wymusi przebudowę okolicznych ulic. Oczywiście to po jego stronie będzie leżał ten obowiązek.

Problemy z rozpoczęciem budowy ma również olsztyński deweloper firma Arbet, który przy ul. Śliwy planuje wybudować budynek mieszkalno-handlowy. Kompleks ma nazywać się Warmia Tower i będzie miał 14 pięter. Część mieszkaniowa z wjazdem od ul. Osińskiego i Barczewskiego składać się będzie ze 190 lokali, biura będą od ul. Śliwy. Znajdzie się też miejsce na lokale usługowe i sklepy. Dla kierowców przewidziano w podziemiach dwie kondygnacje parkingów na blisko 200 aut. Dochodzi do tego parking naziemny ogólnodostępny z blisko stu miejscami. Całość ma powstać na działce, która od lat jest niezagospodarowana, a obecnie znajduje się tu prowizoryczny parking osiedlowy. Swoje zamiary inwestor przedstawił w kwietniu, licząc na sprawną realizację projektu. Zawiódł się już na początku, bo wydane przez urzędników warunki zabudowy zaskarżyła Olsztyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa, która nie chciała pogodzić się z tym, że w sąsiedztwie jej bloków powstanie tak wysoki obiekt. - Wszystko zmierza w dobrym kierunku i protest spółdzielni nie powinien zostać uwzględniony - zapewnia prezydent.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów