Szkodliwy lokator niszczy co inni naprawią. Co zrobić?

Tomasz Kurs
2010-06-24 , aktualizacja: 24.06.2010 18:54
A A A Drukuj
Mieszkańcy cennych kamienic nie chcą inwestować w ich remont, bo boją się, że zniszczą je sąsiedzi, których kwateruje im ratusz
- Rodziny patologiczne zakwaterowane przez ratusz mogą zniweczyć wysiłek całej wspólnoty włożony w remont budynku - mówi Tomasz Zmudczyński
Fot. Przemysław Skrzydło / Agenc
- Rodziny patologiczne zakwaterowane przez ratusz mogą zniweczyć wysiłek całej wspólnoty włożony w remont budynku - mówi Tomasz Zmudczyński
Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków, stowarzyszenie Borussia i urzędnicy ratusza zorganizowali spotkanie, na których chcieli przekonać właścicieli kamienic, by remontowali swoje budynki. Ci, którzy oczekiwali wiedzy o ochronie zabytków i o tym, jak odnawiać cenne obiekty, czuli się usatysfakcjonowani. Zaproszeni goście opowiadali, co zrobić, by przy okazji renowacji nie odebrać zabytkom uroku. - W krajach bogatych nikt się nie wstydzi starości - tłumaczyła prof. Bogumiła Rouba z Torunia, która mówiła o złych przykładach przebudowanych zabytków.

Jednak okazało się, że mieszkańcy nie przyszli tylko po wiedzę, jak poradzić sobie z sypiącymi się elewacjami czy zaniedbanymi klatkami schodowymi. Chcieli przy okazji opowiedzieć o swoich problemach związanych z renowacją budynków. Najwięcej obaw mają mieszkańcy kamienic, w których większość mieszkań została wykupiona przez lokatorów, a niewielka część wciąż należy do miasta. Urzędnicy ratusza kwaterują do nich rodziny, które złożyły w Urzędzie Miasta wnioski o przyznanie mieszkania komunalnego. - Do tych lokali w każdej chwili może wprowadzić się rodzina patologiczna, która zniweczy wysiłek całej wspólnoty włożony w remont budynku - mówi Tomasz Zmudczyński, mieszkaniec kamienicy przy ul. Warmińskiej. - Dobrze znamy takie przypadki, gdy tacy lokatorzy niszczyli to, co odnowiła wspólnota. My też obawiamy się o świeżo wyremontowaną klatkę, bo ratusz ma nam zakwaterować w jednym z mieszkań lokatorów-zbieraczy śmieci.

Dodaje, że trudni sąsiedzi przyciągają różne patologie, głównie alkoholizm i wandalizm. - Dopóki do cennych kamienic będą kwaterowane takie rodziny, dopóty ludzie nie będą widzieli sensu prowadzenia remontów - twierdzi Zmudczyński. Podobne skargi posypały się od mieszkańców ul. Wyzwolenia i Curie-Skłodowskiej. Ten wątek podsumował pan Piotr z ul. Warmińskiej: - Najbardziej zabytkom szkodzi brak dobrej polityki lokalowej ratusza i od tego należałoby zacząć.

Urzędnicy rozkładali jednak ręce. - Ale co państwo mogą zaproponować? - pytał Andrzej Krawczyk z biura strategii rozwoju miasta.

Mieszkańcy szybko znaleźli odpowiedź na to pytanie. - Mieszkania komunalne w najcenniejszych zabytkowych kamienicach nie powinny służyć jako lokale socjalne [do nich kwaterowane są rodziny patologiczne i te, które za długi zostały wyrzucone ze swoich mieszkań - red.], lecz trzeba je sprzedawać - padła natychmiast recepta z sali. Uczestnicy nie kryli jednak zawodu, że na tej części spotkania zabrakło władz miasta. - Szkoda, że nie ma prezydenta, który powinien posłuchać naszych skarg - denerwowali się mieszkańcy.

Aneta Szpaderska, rzecznik Urzędu Miasta mówi, że celem miasta jest sprzedawanie lokali, które jako ostatnie zostały w sprywatyzowanych kamienicach. - Jeśli jednak ktoś odmówi wykupienia to, żeby takie mieszkanie sprzedać komu innemu, musimy poprzedniemu lokatorowi zapewnić lokal komunalny o równym lub wyższym standardzie - tłumaczy. A to wielki problem, bo miastu wciąż brakuje mieszkań, do których można by wyprowadzać lokatorów komunalnych. Na jeden lokal komunalny czeka kilkanaście rodzin. - Wyprowadzenie wszystkich mieszkańców z lokali komunalnych w cennych kamienicach byłoby bardzo dużym przedsięwzięciem, a my mamy bardzo ograniczone możliwości - dodaje rzeczniczka.

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Liberalne państwo degeneruje społeczeństwo. Prości jkauf 25.06.10, 07:21

    ludzie zamieniają się w meneli. Czy tego nikt nie widzi? Wszyscy widzą meneli i mają do nich pretensje, że są menelami, a czemu nie było ich 15 lat temu?»

  • Szkodliwy lokator niszczy co inni naprawią. Co ... panbramkarz 25.06.10, 11:25

    Nie rozumie problemu .... przeciez mozna takie mieszkanie w zabytkowej kamienicy sprzedac a za te pieniadze kupic inne a podejrzewam ze wystarczy kasy na dwa w odpowiednim bloku lub kupic »

  • menelstwo do baraków! zablokowany-obrazliwy-nick 25.06.10, 20:32

    w każdym mieście z taką hołotą są problemy, miasto przydziela takiej patologimieszkanie i w krótkim czasie w klatce/kamienicy robi sie syf»