Po interwencji "Gazety" wreszcie sadzą trawę
2010-06-22
, aktualizacja: 22.06.2010 17:53
"Chciałem podziękować za zajęcie się tematem zaniedbanego placu przy ul. Emili Plater. Być może artykuł wpłynął pozytywnie na zintensyfikowanie prac porządkowych" - napisał jeden z naszych czytelników w e-mailu do "Gazety".
ZOBACZ TAKŻE
- Uwaga na klejące ławki na rynku Starego Miasta (09-07-10, 18:23)
- Skwer przy "szubienicach" rozjeżdżany przez samochody (03-06-10, 19:07)
- Ludzie nie płaczcie. Dęby są lepsze niż topole (08-03-10, 19:32)
I rzeczywiście, skwer zazielenia się. Przypomnijmy, że firma, która miała wykonać nasadzenia do końca maja, nie dotrzymała terminu - o czym pisaliśmy w "Gazecie". Bałagan wykorzystali kierowcy, organizując sobie dziki parking.
Losem zieleni na placu czytelnicy niepokoili się już w marcu, gdy wycięte zostały topole". Urzędnicy zapewniali, że w ich miejsce posadzone będą inne rośliny. Przez długi czas nic się jednak nie działo.
Losem zieleni na placu czytelnicy niepokoili się już w marcu, gdy wycięte zostały topole". Urzędnicy zapewniali, że w ich miejsce posadzone będą inne rośliny. Przez długi czas nic się jednak nie działo.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć