Społecznicy zwołali konsultacje o konsultacjach
2010-06-09
, aktualizacja: 09.06.2010 14:33
- Odwracamy role, pokażemy, że najpierw należy dyskutować, a dopiero potem pokazywać gotowy projekt - mówią przedstawiciele organizacji pozarządowych, którzy zwołali konsultacje w sprawie... konsultacji.
ZOBACZ TAKŻE
- Ratusz pyta mieszkańców o opinię. Ale znów za późno (16-11-09, 21:02)
- Konsultacje ukrywane przed ekologami (02-08-09, 19:26)
- Miasto pyta mieszkańców, ale po co? (10-04-09, 18:56)
- Konsultacje społeczne w sprawie placu zabaw (18-01-09, 18:15)
Sposób, w jaki miasto pyta olsztynian o zdanie na temat planowanych inwestycji, niemal za każdym razem budzi emocje. Teraz urzędnicy opracowali projekt nowej uchwały dotyczącej konsultacji. Społecznicy postanowili więc pokazać, jak powinny wyglądać konsultacje, i zwołali spotkanie w sprawie ratuszowego projektu. - Chcemy pokazać, że konsultacje nie polegają tylko na wywieszeniu informacji na tablicy albo na stronie internetowej - mówi Monika Falej, przewodnicząca Rady Organizacji Pozarządowych. - Trzeba docierać do ludzi innymi sposobami, podawać terminy konsultacji z wyprzedzeniem większym niż jeden dzień.
Przedstawiciele organizacji pozarządowych krytykują także, że urzędnicy mają w zwyczaju konsultować gotowy już projekt, w którym praktycznie nie da się nic zmienić. - A powinno się najpierw dyskutować, żeby wiedzieć, czego oczekują mieszkańcy - uważa Monika Falej. - Urzędnicy wciąż nie czują, że konsultacje to ważna i fajna sprawa.
Aneta Szpaderska, rzeczniczka magistratu, tłumaczy, że miasto z uwagą słucha zgłaszanych przez mieszkańców uwag, ale nie wszystkie oczekiwania mieszkańców można spełnić. I dodaje, że magistrat stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom, organizując np. czaty internetowe. O ostatecznym brzmieniu uchwały dotyczącej konsultacji społecznych zadecydują radni.
Przedstawiciele organizacji pozarządowych krytykują także, że urzędnicy mają w zwyczaju konsultować gotowy już projekt, w którym praktycznie nie da się nic zmienić. - A powinno się najpierw dyskutować, żeby wiedzieć, czego oczekują mieszkańcy - uważa Monika Falej. - Urzędnicy wciąż nie czują, że konsultacje to ważna i fajna sprawa.
Aneta Szpaderska, rzeczniczka magistratu, tłumaczy, że miasto z uwagą słucha zgłaszanych przez mieszkańców uwag, ale nie wszystkie oczekiwania mieszkańców można spełnić. I dodaje, że magistrat stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom, organizując np. czaty internetowe. O ostatecznym brzmieniu uchwały dotyczącej konsultacji społecznych zadecydują radni.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


