Światła dla Redykajn, bo kierowcy nie mogą wyjechać
2010-05-27
, aktualizacja: 27.05.2010 18:50
Dwa osiedla - Redykajny i Likusy - połączyły siły w walce o wspólny cel. A jest nim budowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Bałtyckiej z Wczasową
ZOBACZ TAKŻE
- Światła na Redykajnach niepewne. Drogowcy proszą o pomoc (01-06-10, 19:43)
- Czytelnicy wskazują, gdzie warto zmienić sygnalizację (04-12-09, 18:45)
- Sygnalizację wyłączą później. Winni sami kierowcy (19-11-09, 19:26)
- Sygnalizacja działa jak próg zwalniający (19-06-09, 20:15)
Według policyjnych statystyk Bałtycka to najniebezpieczniejsza ulica w Olsztynie. Na czterech skrzyżowaniach przy tej ulicy jest sygnalizacja świetlna. Drogowcy chcą wybudować piątą - przy ul. Wczasowej. Doświadczenie pokazuje, że plany instalacji kolejnych świateł wywołują protesty kierowców, choć proszą o to okoliczni mieszkańcy. Tak samo może być i tym razem, bo drogowcy chcą ustawić sygnalizację na wniosek mieszkańców. - Skrzyżowanie ul. Wczasowej z Bałtycką to główne połączenie naszej dzielnicy z centrum Olsztyna - mówi Jan Piekarski, przewodniczący rady osiedla Redykajny. - Niemal codziennie rano jeżdżę tędy i wiem, jak trudno jest wyjechać z ul. Wczasowej w Bałtycką. Tylko od uprzejmości kierowców jadących z Gutkowa zależy, czy zatrzymają się, by nas przepuścić.
Taki sam problem mają kierowcy MPK. - Nieraz widziałem, że mogli ruszyć dopiero, gdy pierwszeństwa ustąpił im kolega z autobusu jadącego z Gutkowa - dodaje Piekarski.
Mieszkańcy Redykajn, by uniknąć stania w korkach na ul. Wczasowej wolą jeździć innymi ulicami, np. Leśną albo Wędkarską, gdzie już jest sygnalizacja świetlna. - Tam przynajmniej mamy gwarancję, że prędzej czy później bezpiecznie wyjedziemy w kierunku centrum - tłumaczy szef rady osiedla. - Ale wiemy, że to uciążliwe dla mieszkańców Likus, bo spokojna niegdyś osiedlowa ul. Wędkarska stała się teraz drogą przelotową o zbyt dużym ruchu.
Rady osiedli Redykajny i Likusy na początku maja wspólnie wystąpiły do drogowców o budowę sygnalizacji na skrzyżowaniu Bałtyckiej z Wczasową. - To jedna z najpilniejszych inwestycji na naszym osiedlu - mówi Edward Nowakowski, szef rady z Likus. - Póki nie zostanie wybudowana nowa ul. Bałtycka, nie ma innego sposobu, by uporządkować ruch w tym rejonie. W godzinach porannego szczytu kolejka samochodów na ul. Wędkarskiej blokuje mieszkańcom wyjazd z własnych posesji. Dalej tak być nie może.
- Popieramy starania mieszkańców dotyczące budowy sygnalizacji - przyznaje Aneta Szpaderska, rzecznik prasowy ratusza. - Miejski Zarząd Dróg uwzględni to przedsięwzięcie w przyszłorocznym budżecie. Jeśli zostaną oszczędności z realizacji bieżących inwestycji, być może uda się zbudować tę sygnalizację jeszcze w tym roku.
KOMENTARZ Marcin Wojciechowski
Wielu kierowców na samą myśl o kolejnej sygnalizacji w mieście ogarnie złość. Jednak argumenty mieszkańców dwóch olsztyńskich osiedli - Redykajn i Likus - są mocne. Trzeba zrozumieć, że przez to, co się dzieje na skrzyżowaniu z ul. Bałtycką, kierowcy wolą jeździć osiedlowymi uliczkami przez Likusy i uprzykrzają życie swoim sąsiadom zza miedzy.
Ale jest też druga strona tego medalu. Mieszkańcy obu osiedli wiedzą, że wyjazd z Redykajn w kierunku centrum sprawia trudność tylko w godzinach komunikacyjnego szczytu. Poza nim problem jest o wiele mniejszy. Lepiej więc od razu ustalić, że sygnalizacja będzie pracowała przez kilka godzin rano i po południu, a nie przez cały dzień. I o to apeluję do drogowców i władz miasta. Takie rozwiązanie kierowcy łatwiej zaakceptują.
Taki sam problem mają kierowcy MPK. - Nieraz widziałem, że mogli ruszyć dopiero, gdy pierwszeństwa ustąpił im kolega z autobusu jadącego z Gutkowa - dodaje Piekarski.
Mieszkańcy Redykajn, by uniknąć stania w korkach na ul. Wczasowej wolą jeździć innymi ulicami, np. Leśną albo Wędkarską, gdzie już jest sygnalizacja świetlna. - Tam przynajmniej mamy gwarancję, że prędzej czy później bezpiecznie wyjedziemy w kierunku centrum - tłumaczy szef rady osiedla. - Ale wiemy, że to uciążliwe dla mieszkańców Likus, bo spokojna niegdyś osiedlowa ul. Wędkarska stała się teraz drogą przelotową o zbyt dużym ruchu.
Rady osiedli Redykajny i Likusy na początku maja wspólnie wystąpiły do drogowców o budowę sygnalizacji na skrzyżowaniu Bałtyckiej z Wczasową. - To jedna z najpilniejszych inwestycji na naszym osiedlu - mówi Edward Nowakowski, szef rady z Likus. - Póki nie zostanie wybudowana nowa ul. Bałtycka, nie ma innego sposobu, by uporządkować ruch w tym rejonie. W godzinach porannego szczytu kolejka samochodów na ul. Wędkarskiej blokuje mieszkańcom wyjazd z własnych posesji. Dalej tak być nie może.
- Popieramy starania mieszkańców dotyczące budowy sygnalizacji - przyznaje Aneta Szpaderska, rzecznik prasowy ratusza. - Miejski Zarząd Dróg uwzględni to przedsięwzięcie w przyszłorocznym budżecie. Jeśli zostaną oszczędności z realizacji bieżących inwestycji, być może uda się zbudować tę sygnalizację jeszcze w tym roku.
KOMENTARZ Marcin Wojciechowski
Wielu kierowców na samą myśl o kolejnej sygnalizacji w mieście ogarnie złość. Jednak argumenty mieszkańców dwóch olsztyńskich osiedli - Redykajn i Likus - są mocne. Trzeba zrozumieć, że przez to, co się dzieje na skrzyżowaniu z ul. Bałtycką, kierowcy wolą jeździć osiedlowymi uliczkami przez Likusy i uprzykrzają życie swoim sąsiadom zza miedzy.
Ale jest też druga strona tego medalu. Mieszkańcy obu osiedli wiedzą, że wyjazd z Redykajn w kierunku centrum sprawia trudność tylko w godzinach komunikacyjnego szczytu. Poza nim problem jest o wiele mniejszy. Lepiej więc od razu ustalić, że sygnalizacja będzie pracowała przez kilka godzin rano i po południu, a nie przez cały dzień. I o to apeluję do drogowców i władz miasta. Takie rozwiązanie kierowcy łatwiej zaakceptują.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...




