Zamach na celnika, rzucili butelką z płynem zapalającym

pepe
2010-05-03 , aktualizacja: 03.05.2010 19:03
A A A Drukuj
Nieznani sprawcy próbowali podpalić dom funkcjonariusza z przejścia w Gronowie.
Do zdarzenia doszło wczoraj o godz. 2 w nocy. - Pod dom podjechał samochód, z którego wysiadł człowiek i rzucił w stronę okna kuchni butelkę z tzw. koktajlem Mołotowa - opowiada Ryszard Chudy, wicedyrektor Izby Celnej w Olsztynie. - Następnie pojazd z piskiem opon odjechał. Butelka nie trafiła jednak w cel i rozbiła się na framudze okna i ścianie budynku, W efekcie doszło jedynie do osmalenia elewacji, jednak gdyby butelka spowodowała pożar w kuchni, skutki mogłyby być tragiczne. W pomieszczeniu znajdowała się bowiem butla z gazem, której eksplozja mogłaby zagrozić życiu funkcjonariusza i jego rodziny, którzy byli w domu.

Według Chudego celnik, którego dom próbowano podpalić, jest jednym z najlepszych przewodników psów, osiąga bardzo dobre wyniki w pracy. - Sprawę bada policja - mówi.

W ubiegłym roku było 10 przypadków ataków na celników lub ich mienie, w tym roku to czwarty taki przypadek. W dwóch sytuacjach - podpalenie samochodu w Gołdapi oraz napaści na funkcjonariuszy grupy mobilnej w Bartoszycach, sprawców zatrzymano a sąd skazał ich na kary więzienia. - Bardzo liczymy, że tak będzie i w tym przypadku - mówi Ryszard Chudy.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos