Jaki będzie Olsztyn 2030 roku? Zależy od mieszkańców
2010-03-24
, aktualizacja: 24.03.2010 20:04
Weźmy udział w dyskusji o przyszłości Olsztyna. Sprawa dotyczy jakości naszego życia i naszej własnej, nie innych, przyszłości - apeluje olsztyński architekt Waldemar Andrzej Dezor
ZOBACZ TAKŻE
- Dyrektor skansenu pyta: Jaka przyszłość Olsztyna? (29-03-10, 19:18)
- Debata o Olsztynie, czyli teatr jednego aktora (25-03-10, 18:17)
- Przyjdź do ratusza i powiedz jak mamy się rozwijać (23-03-10, 18:40)
W ratuszu do publicznej debaty zostało [w środę] wyłożone studium uwarunkowań i kierunków rozwoju Olsztyna. Dokument planistyczny opisuje istotne kierunki rozwoju przestrzennego miasta w latach 2010-2030 i jest ważnym dokumentem w racjonalnym zarządzaniu przestrzenią miejską, w której funkcjonujemy na co dzień. Istotą sprawy jest wizja Olsztyna i aglomeracji, tj. obszaru odległego o ok. 30 minut jazdy samochodem od centrum, czyli praktycznie obszaru powiatu olsztyńskiego.
Problem jakości przestrzeni dotyczy nas wszystkich i nie można go zostawić wyłącznie specjalistom. Każdy z nas może wnieść swoje uwagi do opracowania, a politycy i działacze samorządowi powinni się z nim szczegółowo zapoznać.
Dokument opisuje problemy ogólne i często realizowane poza miastem jak wygodny dojazd do Olsztyna z Warszawy, Trójmiasta i z zachodu kraju (Torunia, Poznania, Berlina). Olsztyn jest ostatnim dużym miastem w Polsce i Unii Europejskiej przed granicą z Rosją. Powinien być połączony z sąsiednimi aglomeracjami normalnymi drogami szybkiego ruchu, posiadającymi dwie jezdnie jako standard, tak jak wygląda to na południu Polski.
Musimy posiadać zlokalizowany w sensownej odległości od miasta port lotniczy umożliwiający szybkie połączenia stolicy regionu z Polską i Europą. Inicjatywa powiatu olsztyńskiego o lokalizacji lotniska w Wilkowie pod Olsztynkiem, przy drodze szybkiego ruchu i linii kolejowej powinna uzyskać nasze silne i zdecydowane poparcie.
Olsztyn to nie tylko miasto, ale i aglomeracja miejska rozwijająca się przy wszystkich wyjazdach z miasta. Tymczasem dzisiaj tylko wjazdy do Olsztyna od strony Ostródy i Warszawy są możliwe do akceptacji. To co się dzieje przy wjazdach od Biskupca/Mrągowa, Dywit/Dobrego Miasta czy Morąga jest poza wszelkimi standardami.
Pamiętajmy, że wielu z nas codziennie dojeżdża do pracy i z powrotem. Codziennie wiele rodzin z terenu aglomeracji korzysta z programu kulturowego, handlowo-usługowego czy administracji Olsztyna. Ruch samochodowy będzie tylko wzrastał, wymaga więc zrealizowania w formie zamkniętej obwodnicy wewnętrznej Olsztyna, a także obwodnicy zewnętrznej, i to pomimo wszystkich protestów i emocji jakie ten projekt budzi. Problemy jakości i sieci dróg to bolączka, od której nikt nie jest wolny, dlatego musimy lobbować na każdym możliwym poziomie w celu poprawy sytuacji drogowej.
Wszyscy chcemy mieszkać w mieście funkcjonalnym, zielonym, ładnym i odróżniającym się pozytywnie lub nieodstającym za bardzo od tła. Funkcja stolicy regionu zobowiązuje, byśmy szczycili się nie tylko obiektami zabytkowymi jak zamek czy starówka, ale i budynkami współczesnymi lokalizowanymi także wśród zabudowy historycznej.
Potrzebne są nam tzw. ikony współczesności, obiekty, które mogą definiować dzisiejszy Olsztyn jako miasto otwarte na trendy i standardy europejskie, miasto ważne i ciekawe nie tylko w regionie, ale w Polsce i w granicach Unii Europejskiej.
Dotykam problematyki uporządkowania i zagęszczenia zabudowy Śródmieścia z likwidacją więzienia przy głównej ulicy miasta, likwidacją zniszczonej zabudowy garażowej wewnątrz kwartałów. Ograniczenia dotyczące zabytków czy krajobrazu naturalnego nie mogą być zbyt restrykcyjne. Warto stosować metody kompensacji i rewitalizacji innej niż stawianie budynków w stylu XIX-wiecznego eklektyzmu w XXI stuleciu.
Możemy i powinniśmy wykorzystywać potencjał miejsc i sytuacji, choćby wyżej wymienionego Śródmieścia, Jeziora Krzywego, gdzie powinna powstać autentyczna promenada miejska, miejsce, które może być atrakcją całego regionu, dalej dzielnica przemysłowa z parkiem naukowo-technicznym, a przy okazji zadbać o lepsze relacje miasta i uniwersytetu.
Poprzez udział w debacie nad studium możemy mieć wpływ na funkcjonalne i jakościowe kierunki rozwoju Olsztyna i aglomeracji. Bez naszego aktywnego udziału ten ważny dokument planistyczny pozostanie kolejnym, nieposiadającym społecznego poparcia zbiorem plansz i zapisów.
Sądzę, że warto zapoznać się z udostępnionym mieszkańcom dokumentem i wnieść swoje uwagi. Sprawa dotyczy codziennej jakości naszego życia i naszej własnej, nie innych, przyszłości.
W środę
w ratuszu odbyło się spotkanie w sprawie studium. Dokument można przeglądać do 10 kwietnia
Problem jakości przestrzeni dotyczy nas wszystkich i nie można go zostawić wyłącznie specjalistom. Każdy z nas może wnieść swoje uwagi do opracowania, a politycy i działacze samorządowi powinni się z nim szczegółowo zapoznać.
Dokument opisuje problemy ogólne i często realizowane poza miastem jak wygodny dojazd do Olsztyna z Warszawy, Trójmiasta i z zachodu kraju (Torunia, Poznania, Berlina). Olsztyn jest ostatnim dużym miastem w Polsce i Unii Europejskiej przed granicą z Rosją. Powinien być połączony z sąsiednimi aglomeracjami normalnymi drogami szybkiego ruchu, posiadającymi dwie jezdnie jako standard, tak jak wygląda to na południu Polski.
Musimy posiadać zlokalizowany w sensownej odległości od miasta port lotniczy umożliwiający szybkie połączenia stolicy regionu z Polską i Europą. Inicjatywa powiatu olsztyńskiego o lokalizacji lotniska w Wilkowie pod Olsztynkiem, przy drodze szybkiego ruchu i linii kolejowej powinna uzyskać nasze silne i zdecydowane poparcie.
Olsztyn to nie tylko miasto, ale i aglomeracja miejska rozwijająca się przy wszystkich wyjazdach z miasta. Tymczasem dzisiaj tylko wjazdy do Olsztyna od strony Ostródy i Warszawy są możliwe do akceptacji. To co się dzieje przy wjazdach od Biskupca/Mrągowa, Dywit/Dobrego Miasta czy Morąga jest poza wszelkimi standardami.
Pamiętajmy, że wielu z nas codziennie dojeżdża do pracy i z powrotem. Codziennie wiele rodzin z terenu aglomeracji korzysta z programu kulturowego, handlowo-usługowego czy administracji Olsztyna. Ruch samochodowy będzie tylko wzrastał, wymaga więc zrealizowania w formie zamkniętej obwodnicy wewnętrznej Olsztyna, a także obwodnicy zewnętrznej, i to pomimo wszystkich protestów i emocji jakie ten projekt budzi. Problemy jakości i sieci dróg to bolączka, od której nikt nie jest wolny, dlatego musimy lobbować na każdym możliwym poziomie w celu poprawy sytuacji drogowej.
Wszyscy chcemy mieszkać w mieście funkcjonalnym, zielonym, ładnym i odróżniającym się pozytywnie lub nieodstającym za bardzo od tła. Funkcja stolicy regionu zobowiązuje, byśmy szczycili się nie tylko obiektami zabytkowymi jak zamek czy starówka, ale i budynkami współczesnymi lokalizowanymi także wśród zabudowy historycznej.
Potrzebne są nam tzw. ikony współczesności, obiekty, które mogą definiować dzisiejszy Olsztyn jako miasto otwarte na trendy i standardy europejskie, miasto ważne i ciekawe nie tylko w regionie, ale w Polsce i w granicach Unii Europejskiej.
Dotykam problematyki uporządkowania i zagęszczenia zabudowy Śródmieścia z likwidacją więzienia przy głównej ulicy miasta, likwidacją zniszczonej zabudowy garażowej wewnątrz kwartałów. Ograniczenia dotyczące zabytków czy krajobrazu naturalnego nie mogą być zbyt restrykcyjne. Warto stosować metody kompensacji i rewitalizacji innej niż stawianie budynków w stylu XIX-wiecznego eklektyzmu w XXI stuleciu.
Możemy i powinniśmy wykorzystywać potencjał miejsc i sytuacji, choćby wyżej wymienionego Śródmieścia, Jeziora Krzywego, gdzie powinna powstać autentyczna promenada miejska, miejsce, które może być atrakcją całego regionu, dalej dzielnica przemysłowa z parkiem naukowo-technicznym, a przy okazji zadbać o lepsze relacje miasta i uniwersytetu.
Poprzez udział w debacie nad studium możemy mieć wpływ na funkcjonalne i jakościowe kierunki rozwoju Olsztyna i aglomeracji. Bez naszego aktywnego udziału ten ważny dokument planistyczny pozostanie kolejnym, nieposiadającym społecznego poparcia zbiorem plansz i zapisów.
Sądzę, że warto zapoznać się z udostępnionym mieszkańcom dokumentem i wnieść swoje uwagi. Sprawa dotyczy codziennej jakości naszego życia i naszej własnej, nie innych, przyszłości.
W środę
w ratuszu odbyło się spotkanie w sprawie studium. Dokument można przeglądać do 10 kwietnia
- 50 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Re: Jaki będzie Olsztyn 2030 roku? Zależy od mies
kacprzycki
24.03.10, 20:46
ten opis - to chyba z innego spotkania niż to na którym byłem do 18.40 - mojaopinia na ten temat krzysztof.kacprzycki.pl/?p=461»
-
Jaki będzie Olsztyn 2030 roku? Zależy od mieszk...
ewa1-23
25.03.10, 08:17
Co trzeba zrobić:1.umyć i posprzątać Olsztyn2.zdjąć koszmarne reklamy ze śródmieścia, żeby to miasto nie wyglądało jak wiocha3.znależć inwestorów z pieniędzmi, którzy zajmą się Casablanką, »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...




