Światła na skrzyżowaniach wyłączyć, piratów zatrzymać
2010-03-22
, aktualizacja: 22.03.2010 19:40
Czy zgadzasz się propozycją czytelnika nadesłaną do "Gazety"? Przeczytaj i napisz na forum lub do redakcji: redakcja@olsztyn.agora.pl
ZOBACZ TAKŻE
- Nocą jeździmy ostrożniej, ale drogowcy są sceptyczni (21-03-10, 18:20)
- Sygnalizację wyłączą później. Winni sami kierowcy (19-11-09, 19:26)
- Nocą mniej sygnalizacji na skrzyżowaniach (11-12-08, 18:52)
W poniedziałkowym artykule "Gazety" pt. "Nocą jeździmy ostrożniej" jest wypowiedź Zbigniewa Gustka, wicedyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów: - Nocą, jak wykazują umieszczone w asfalcie detektory ruchu, samochody pędzą al. Warszawską nawet 100 km na godz.
Jeżeli w asfalcie są zatopione detektory ruchu, które mierzą prędkość, to oznacza, że w nocy można wyłączyć wszystkie światła. Wystarczy stworzyć tylko taki algorytm sterowania, który po stwierdzeniu, że samochód jedzie 100 km na godz. włączy czerwony sygnalizator na najbliższym skrzyżowaniu. Sygnalizatorami steruje przecież układ automatyczny. Automatyka zaś jest po to, aby spełniać najdziwniejsze pomysły człowieka. Taki typ sygnalizacji znajduje się na skrzyżowaniach drogi nr 7 w Mławie i dalej na trasie katowickiej. I w pełni się sprawdza.
Nie widzę powodu, aby przez jednego wariata drogowego co noc zatrzymywać się na skrzyżowaniu al. Warszawskiej z ul. Polną o godz. 2 w nocy. Kończy się to tym, że przez kilka minut spalam paliwo (emituję CO2), chociaż w tym czasie w promieniu 1 km poza mną nie ma żadnego uczestnika ruchu. Włączony o tej porze sygnalizator to powód, aby go zignorować. I takiego zachowania bywałem świadkiem.
Jeżeli w asfalcie są zatopione detektory ruchu, które mierzą prędkość, to oznacza, że w nocy można wyłączyć wszystkie światła. Wystarczy stworzyć tylko taki algorytm sterowania, który po stwierdzeniu, że samochód jedzie 100 km na godz. włączy czerwony sygnalizator na najbliższym skrzyżowaniu. Sygnalizatorami steruje przecież układ automatyczny. Automatyka zaś jest po to, aby spełniać najdziwniejsze pomysły człowieka. Taki typ sygnalizacji znajduje się na skrzyżowaniach drogi nr 7 w Mławie i dalej na trasie katowickiej. I w pełni się sprawdza.
Nie widzę powodu, aby przez jednego wariata drogowego co noc zatrzymywać się na skrzyżowaniu al. Warszawskiej z ul. Polną o godz. 2 w nocy. Kończy się to tym, że przez kilka minut spalam paliwo (emituję CO2), chociaż w tym czasie w promieniu 1 km poza mną nie ma żadnego uczestnika ruchu. Włączony o tej porze sygnalizator to powód, aby go zignorować. I takiego zachowania bywałem świadkiem.
- 16 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


