Na "16-tce" zginął Litwin, który wędrował przez Polskę
2010-03-14
, aktualizacja: 14.03.2010 19:02
Policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku na krajowej drodze nr 16. Zginął w nim 77-letni obywatel Litwy, który od dłuższego czasu pieszo przemierzał Polskę.
ZOBACZ TAKŻE
- Wyprzedzał inne auto, gdy przed maskę wybiegł łoś (23-05-10, 17:30)
- Zderzenie autobusu z mondeo. Kierowca forda nie żyje (17-05-10, 19:46)
Do wypadku doszło w sobotę około godz. 19 w okolicach Biskupca. Na prostym odcinku drogi został potrącony przez osobowe volvo. Mężczyzna z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Niestety, mimo pomocy lekarzy zmarł. 28-letnia kobieta, która siedziała za kierownicą volvo była trzeźwa. - Ustalamy okoliczności tego wypadku - mówi Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Algirdas G., ofiara wypadku to obywatel Litwy, który od dłuższego czasu na pieszo przemierzał Polskę. "Gazeta" na początku marca pisała, że policjanci udzielili mu pomocy. Przypomnijmy, ok. godz. 22 dyżurny mrągowskiej policji dostał informację, że środkiem jezdni z Mrągowa w kierunku Olsztyna idzie starszy mężczyzna. Kilkanaście minut później w Sorkwitach funkcjonariusze napotkali starszego mężczyznę, który szedł z psem. Tłumaczył, że pieszo idzie na Litwę, a wcześniej był już m.in. w Giżycku, Białymstoku i Warszawie.
Na dworze było bardzo zimno, dlatego policjanci zabrali mężczyznę i przenocowali go w komendzie w Mrągowie. Następnego dnia 77-latkiem zajęli się pracownicy mrągowskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Wykąpał się, najadł i dostał ciepłe ubranie. Pracownikom MOPS mówił, że teraz zamierza pójść do Suwałk, a stamtąd już prosto do swojej ojczyzny. Widocznie zmienił jednak plany, albo wcale nie miał zamiaru wracać na Litwę.
Algirdas G., ofiara wypadku to obywatel Litwy, który od dłuższego czasu na pieszo przemierzał Polskę. "Gazeta" na początku marca pisała, że policjanci udzielili mu pomocy. Przypomnijmy, ok. godz. 22 dyżurny mrągowskiej policji dostał informację, że środkiem jezdni z Mrągowa w kierunku Olsztyna idzie starszy mężczyzna. Kilkanaście minut później w Sorkwitach funkcjonariusze napotkali starszego mężczyznę, który szedł z psem. Tłumaczył, że pieszo idzie na Litwę, a wcześniej był już m.in. w Giżycku, Białymstoku i Warszawie.
Na dworze było bardzo zimno, dlatego policjanci zabrali mężczyznę i przenocowali go w komendzie w Mrągowie. Następnego dnia 77-latkiem zajęli się pracownicy mrągowskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Wykąpał się, najadł i dostał ciepłe ubranie. Pracownikom MOPS mówił, że teraz zamierza pójść do Suwałk, a stamtąd już prosto do swojej ojczyzny. Widocznie zmienił jednak plany, albo wcale nie miał zamiaru wracać na Litwę.
- 13 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Re: Na "16-tce" zginął Litwin, który wędrował prz
gieroy_asfalta
14.03.10, 18:39
a nie wyczytałeś w tekście,głuptasku, czy nie zrozumiałeś , że facet miał manierę maszerować środkiem drogi, w nocy. Zapewne bez odblasków.»
Najczęściej czytane24 htydzień



