Lotnicy marzą o dłuższym lądowisku na Dajtkach

Grzegorz Szydłowski
11.03.2010 , aktualizacja: 11.03.2010 19:07
A A A Drukuj
Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta
Droga do rozbudowy lotniska została otwarta. Aeroklub Polski pyta ratusz, czy jest tym zainteresowana, a mieszkańcy już mogą zgłaszać swoje uwagi do planów przedłużenia pasa startowego
Plan zagospodarowania dla okolic lotniska na Dajtkach został przyjęty przez radnych w 2001 roku. Obowiązywał do środy. Wtedy zapisy dokumentu uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny, co daje zielone światło dla budowy hangaru, w którym stacjonować będzie eurocopter - nowy śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pisaliśmy o tym we wczorajszej "Gazecie". Ale decyzja sądu oznacza też, że przy okazji można zacząć przygotowania do rozbudowy pasa startowego na Dajtkach. Jerzy Piekarski, dyrektor ratuszowego biura planowania przestrzennego, zwraca uwagę, że to ma strategiczne znaczenie dla rozwoju lotniska. - Dotychczasowy plan zagospodarowania tego nie przewidywał - mówi.

Dyrektor zaznacza, że teraz ruch należy do szefów aeroklubu. - Przede wszystkim muszą wystąpić z wnioskiem o przygotowanie planu zakładającego wydłużenie betonowego pasa startowego. Do niego ma zostać dołączona analiza możliwości inwestycyjnych oraz raport o jej oddziaływaniu na środowisko. Nie mogę pójść z pustymi rękami do radnych, którzy mają decydujący głos w sprawie przyjęcia przygotowywanych planów zagospodarowania - dodaje Piekarski.

Aeroklub Polski, który dzierżawi teren lotniska na Dajtkach, przesłał już do olsztyńskiego ratusza pismo z pytaniem, czy miasto jest zainteresowane rozwojem lotnictwa regionalnego i ewentualnie jaki ma na to pomysł, a władze miasta poprosiły aeroklub z Olsztyna, by przedstawił swoje potrzeby. - Naszym zdaniem można to osiągnąć przez rozbudowę pasa. I potrzebne wnioski złożymy - zapowiada Michał Szanter, dyrektor Aeroklubu Warmińsko-Mazurskiego.

Przypomnijmy, że betonowy pas na lotnisku na Dajtkach - po długich protestach mieszkańców zarówno Dajtek, jak i Likus i innych dzielnic, którzy obawiali się o hałas w rejonie Jeziora Krzywego - został oddany do użytku pod koniec 2006 roku. Ma długość 850 metrów i szerokość 23 metrów. Teraz miałby zostać wydłużony do 1,3 tys. metrów.

- Warunki techniczne obecnego pasa umożliwiają lądowanie samolotów zabierających na pokład do 20 osób. Z drugiej jednak strony nie wyląduje samolot o większych gabarytach, a zabierający jedynie czterech pasażerów - twierdzi Michał Szanter. - Dlatego zależy nam na stworzeniu warunków zwiększających możliwości lotniska. Na pewno skorzysta na tym Olsztyn, bo czym więcej lotów, tym więcej pieniędzy zostawią podróżni w mieście.

Władze aeroklubu zapowiadają, że skorzystają z okazji, jaką daje im uchylenie planu, i złożą wniosek o przygotowanie nowego planu, w którym urzędnicy wyznaczą miejsce dla dłuższego lądowiska. - Zdajemy sobie jednak sprawę, że dokument ten nie powstanie z dnia na dzień - dodaje Szanter. - Trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo to zaledwie jeden z kroków, który trzeba wykonać, by osiągnąć cel.

Aeroklub szacuje, że na rozbudowę pasa potrzeba ok. 15 mln zł, poprzednia inwestycja kosztowała ok. 12 mln zł, ale z tych pieniędzy zostało także wyremontowane sąsiednie trawiaste lądowisko.

Szef aeroklubu z Olsztyna dodaje przy okazji, że Aeroklub Polski dąży do zmiany przepisów, tak by inwestycje lotnicze mogły być finansowane również z budżetu państwa. Obecne przepisy dają możliwość sięgania po rządowe dotacje jedynie lotniskom użytku publicznego, czyli portom pasażerskim jak Okęcie czy Kraków Balice. AWM liczy, że rozbudowę pasa wspomoże również miasto i marszałek, tak jak to miało miejsce w przypadku budowy betonowej drogi w 2006 roku.

Na pewno planowana inwestycja nie spodoba się wielu mieszkańcom, głównie Dajtek. - Dłuższy pas oznacza więcej lotów, a to przełoży się na większy hałas. To nie jest korzystne dla nas - stwierdziła po ostatnim posiedzeniu rady Osiedla Dajtki jej przewodnicząca Anna Biedziuk.

- Protesty mieszkańców mamy wkalkulowane w planowaną inwestycję - odpowiada Szanter. - W tej sprawie wszyscy olsztynianie mogą już zgłaszać swoje uwagi na portalu ratusza poświęconemu konsultacjom społecznym [www.konsultacje.olsztyn.eu - red.].

grzegorz.szydlowski@olsztyn.agora.pl

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy