Z kwiatkiem do kobiet, czyli wielki renesans 8 marca
2010-03-08
, aktualizacja: 08.03.2010 19:45
Dzień Kobiet najwyraźniej wraca do łask.
ZOBACZ TAKŻE
- Panie chcą równości. Dostaną radę i pełnomocnika (10-08-10, 16:53)
- W Gazeta Cafe o kobietach. "Potrzebne równe prawa" (10-03-10, 19:37)
- Pierwsza olsztyńska "Manifa". W jedności kobiet siła (07-03-10, 17:30)
- Prezent na 8 marca, cytologia za kratkami (04-03-10, 18:57)
Coraz większe, z każdym rokiem, tłumy kłębiące się przed stoiskami kwiaciarek to najlepszy dowód. Widocznie młode pokolenie nie ma złych skojarzeń związanych z tym świętem, a starsi już zapominają, jak to w latach PRL 8 marca każdej kobiecie trzeba było kupić trzy goździki, najbardziej popularnym prezentem były rajstopy, a panie liczyły, że z okazji ich święta do sklepów zostanie rzucony jakiś rzadki towar.
Zresztą nie powinno to dziwić, bo podobno nic nie jest w stanie zastąpić kwiatka. Nawet najdroższy prezent bez tulipana nie sprawi kobiecie tyle radości, a mężczyzna, który o tym zapomni, nie ma co liczyć, że będzie doceniony.
Otwartym jak zawsze pozostaje pytanie, czy także 9, 10, czy 11 marca kobiety mogą liczyć na równie dużo serdeczności i dowodów sympatii ze strony mężczyzn? Wiele pań uważa jednak, że nawet ten jeden dzień świętowania jest lepszy niż żaden.
Zresztą nie powinno to dziwić, bo podobno nic nie jest w stanie zastąpić kwiatka. Nawet najdroższy prezent bez tulipana nie sprawi kobiecie tyle radości, a mężczyzna, który o tym zapomni, nie ma co liczyć, że będzie doceniony.
Otwartym jak zawsze pozostaje pytanie, czy także 9, 10, czy 11 marca kobiety mogą liczyć na równie dużo serdeczności i dowodów sympatii ze strony mężczyzn? Wiele pań uważa jednak, że nawet ten jeden dzień świętowania jest lepszy niż żaden.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
