Dłużnicy wystraszą sportowców na torze motocrossowym
2010-02-21
, aktualizacja: 21.02.2010 18:28
Ze środowiska sportowego słychać już jednak głosy, że w sąsiedztwie toru, który będzie rozbudowywany i na którym mają odbywać się międzynarodowe imprezy, takich inwestycji być nie powinno
ZOBACZ TAKŻE
- Kara dla dłużników z Olsztyna: Pójdziesz do blaszaka (30-09-10, 19:19)
- Spółdzielnia walczy z dłużnikami, lokatorzy pod zastaw (08-02-10, 19:13)
- Terakota to luksus - niech dłużnik mieszka w barakach (05-02-10, 20:12)
- Eksmisje uciążliwych lokatorów do baraku (12-01-10, 17:55)
- Bat na dłużników zadziałał. Zaległości spłacone (03-12-09, 19:51)
Miasto oddaje właśnie do użytku lokale socjalne przy ul. Towarowej. Zamieszkają w nich rodziny, które za długi zostały eksmitowane z zajmowanych mieszkań. Radni z komisji rodziny uznali jednak, że lokale przy ul. Towarowej są zbyt luksusowe jak na potrzeby dłużników. Proponują, by miasto stawiało im kontenerowe baraki, bo są tańsze. - Dlatego wystąpiliśmy do prezydenta z wnioskiem o wskazanie terenów pod takie budownictwo - mówi Małgorzata Marcinkiewicz (PiS), przewodnicząca komisji rodziny. - Sprawa jest paląca, bo musimy zapewnić lokale tymczasowe dla kilkuset rodzin [wyroki eksmisyjne za długi ma zasądzonych ok. 480 rodzin z Olsztyna - red.]. Znalezienie im lokalu socjalnego to obowiązek gminy.
- Musimy się zabrać za rozwiązanie tej sprawy, bo inaczej gmina będzie miała poważne kłopoty - dodaje radny PiS z komisji rodziny Leszek Araszkiewicz.
Ich zdaniem, jednym z lepszych miejsc na ustawienie kontenerów są tereny przy torze motocrossowym przy ul. Lubelskiej. Jak przekonują, to miejsce położone z dala od innych bloków mieszkalnych, co eliminuje ewentualne konflikty sąsiedzkie. Z drugiej strony teren jest dobrze skomunikowany z miastem. - Imprezy sportowe nie są tam rozgrywane zbyt często. Wszyscy musimy się pogodzić z tym, że mieszkamy w mieście i ponosimy zarówno pozytywne jak i negatywne tego konsekwencje - uważa Marcinkiewicz.
Gdyby władze miasta podchwyciły pomysł radnych, kontenery dłużników stałyby w pobliżu miejsca, gdzie zatrzymują się sportowcy przyjeżdżający na zawody do Olsztyna. A przypomnijmy, że miasto ma ambicje, by gościć zawodników z całej Europy. Ratusz przeznaczył już ponad 200 tys. zł na projekt rozbudowy centrum sportów motorowych i samochodowych w tym miejscu. Są plany, by przy ul. Lubelskiej zbudować także tor rallycrossowy dla samochodów, tor kartingowy oraz miejsce do nauki jazdy w ekstremalnych warunkach. - Na pewno budownictwo, o jakim mówią radni PiS, nie pasowałoby do miejsca, gdzie odbywają się imprezy o randze międzynarodowej - mówi Jerzy Litwiński, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza torem.
Prezydent Piotr Grzymowicz widzi też inny problem. - W pobliżu planujemy budowę nowoczesnego zakładu utylizacji odpadów komunalnych. I zaraz będziemy mieli powtórkę sporów, tak jak w przypadku bloku, który stoi przy ul. Lubelskiej w sąsiedztwie [przesypowni śmieci] Zakładu Gospodarki Odpadów Komunalnych. Od lat ludzie żądają od nas znalezienia im mieszkań w mniej uciążliwym miejscu - mówi. - Dlatego lokale dla eksmitowanych za długi niekoniecznie muszą się znajdować w rejonie toru i zakładu utylizacji.
- Musimy się zabrać za rozwiązanie tej sprawy, bo inaczej gmina będzie miała poważne kłopoty - dodaje radny PiS z komisji rodziny Leszek Araszkiewicz.
Ich zdaniem, jednym z lepszych miejsc na ustawienie kontenerów są tereny przy torze motocrossowym przy ul. Lubelskiej. Jak przekonują, to miejsce położone z dala od innych bloków mieszkalnych, co eliminuje ewentualne konflikty sąsiedzkie. Z drugiej strony teren jest dobrze skomunikowany z miastem. - Imprezy sportowe nie są tam rozgrywane zbyt często. Wszyscy musimy się pogodzić z tym, że mieszkamy w mieście i ponosimy zarówno pozytywne jak i negatywne tego konsekwencje - uważa Marcinkiewicz.
Gdyby władze miasta podchwyciły pomysł radnych, kontenery dłużników stałyby w pobliżu miejsca, gdzie zatrzymują się sportowcy przyjeżdżający na zawody do Olsztyna. A przypomnijmy, że miasto ma ambicje, by gościć zawodników z całej Europy. Ratusz przeznaczył już ponad 200 tys. zł na projekt rozbudowy centrum sportów motorowych i samochodowych w tym miejscu. Są plany, by przy ul. Lubelskiej zbudować także tor rallycrossowy dla samochodów, tor kartingowy oraz miejsce do nauki jazdy w ekstremalnych warunkach. - Na pewno budownictwo, o jakim mówią radni PiS, nie pasowałoby do miejsca, gdzie odbywają się imprezy o randze międzynarodowej - mówi Jerzy Litwiński, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, który zarządza torem.
Prezydent Piotr Grzymowicz widzi też inny problem. - W pobliżu planujemy budowę nowoczesnego zakładu utylizacji odpadów komunalnych. I zaraz będziemy mieli powtórkę sporów, tak jak w przypadku bloku, który stoi przy ul. Lubelskiej w sąsiedztwie [przesypowni śmieci] Zakładu Gospodarki Odpadów Komunalnych. Od lat ludzie żądają od nas znalezienia im mieszkań w mniej uciążliwym miejscu - mówi. - Dlatego lokale dla eksmitowanych za długi niekoniecznie muszą się znajdować w rejonie toru i zakładu utylizacji.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...


