Uniwersytet pomoże miastu. Będzie rewanż?
2009-08-03
, aktualizacja: 03.08.2009 19:09
Uczelnia wycofuje się na razie ze sprzedaży prywatnym inwestorom ośmiohektarowej działki przy ul. Sikorskiego i Tuwima. Okazało się bowiem, że przez te tereny ma biec linia tramwajowa.
ZOBACZ TAKŻE
- Za dwa lata będziemy mieć nowy basen (22-10-09, 19:47)
- Udana inauguracja roku w UWM. A jaka przyszłość? (30-09-09, 19:33)
- By nie stracić milionów rektor idzie do radnych (11-08-09, 19:19)
- Społecznicy: Trasy tramwajowe do poprawki (26-07-09, 16:50)
- Młodzi mają pomysł na tramwaj w Olsztynie (19-03-09, 18:18)
- Cud! A jednak znów będą tramwaje (12-02-09, 18:55)
Wartość działki przy ul. Sikorskiego i Tuwima szacowana jest na blisko 20 mln zł. Przetarg na jej sprzedaż uczelnia ogłosiła w lipcu. Razem z nią pod młotek miały pójść zabytkowy budynek przy pl. Jedności Słowiańskiej i 40-arowa działka między starą a nową ul. Tuwima. Pieniądze zarobione na sprzedaży tego majątku (otwarcie ofert miało nastąpić 4 sierpnia) uczelnia chciała zainwestować m.in. w szpital uniwersytecki.
Jednak na razie największej z tych nieruchomości nie będzie można kupić. - Gdybyśmy teraz sprzedali ośmiohektarową działkę, to miasto mogłoby mieć kłopot z odkupieniem od potencjalnego nabywcy terenów, przez które ma biec planowana linia tramwajowa - mówi Józef Górniewicz, rektor UWM. - Robimy więc ukłon w stronę ratusza i póki co wycofujemy się z jej sprzedaży. Teraz zajmiemy się wydzieleniem z niej gruntów pod planowaną przez miasto linię tramwajową.
Górniewicz zdaje sobie sprawę, że ratusz chcąc w maju 2010 roku złożyć wniosek o dofinansowanie tramwajowego przedsięwzięcia, musi dysponować także działkami przeznaczonymi pod budowę linii.
W zamian za ich wydzielenie rektor liczy, że miasto przyśpieszy prace nad przygotowaniem planu zagospodarowania przestrzennego dla Brzezin, gdzie UWM także ma ziemię na sprzedaż.
- Na ostatniej sesji radni nie przyjęli uchwały w tej sprawie - dodaje Józef Górniewicz. - Dla nas ta decyzja jest o tyle niekorzystna, że bez tej uchwały firma Libra nie może przystąpić do budowy nowego centrum handlowego przy ul. Sikorskiego [firma chce kupić tam ziemię od UWM - red.]. - Akt notarialny sprzedaży działki Libra zgodzi się podpisać dopiero wtedy, gdy powstanie plan zagospodarowania przewidujący możliwość takiej inwestycji. A za tę nieruchomość otrzymalibyśmy 16 mln zł, które przeznaczylibyśmy na wkład własny pod budowę uniwersyteckiego basenu.
Czy to nie szantaż ze strony uczelni? - Absolutnie nie - mówi Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna. - Byłoby źle, gdyby uczelnia sprzedała ośmiohektarową działkę, nie wydzielając z niej terenów potrzebnych pod budowę linii tramwajowej. Nie ulega wątpliwości, że jesteśmy skazani na współpracę z uczelnią w tej sprawie.
Jednak na razie największej z tych nieruchomości nie będzie można kupić. - Gdybyśmy teraz sprzedali ośmiohektarową działkę, to miasto mogłoby mieć kłopot z odkupieniem od potencjalnego nabywcy terenów, przez które ma biec planowana linia tramwajowa - mówi Józef Górniewicz, rektor UWM. - Robimy więc ukłon w stronę ratusza i póki co wycofujemy się z jej sprzedaży. Teraz zajmiemy się wydzieleniem z niej gruntów pod planowaną przez miasto linię tramwajową.
Górniewicz zdaje sobie sprawę, że ratusz chcąc w maju 2010 roku złożyć wniosek o dofinansowanie tramwajowego przedsięwzięcia, musi dysponować także działkami przeznaczonymi pod budowę linii.
W zamian za ich wydzielenie rektor liczy, że miasto przyśpieszy prace nad przygotowaniem planu zagospodarowania przestrzennego dla Brzezin, gdzie UWM także ma ziemię na sprzedaż.
- Na ostatniej sesji radni nie przyjęli uchwały w tej sprawie - dodaje Józef Górniewicz. - Dla nas ta decyzja jest o tyle niekorzystna, że bez tej uchwały firma Libra nie może przystąpić do budowy nowego centrum handlowego przy ul. Sikorskiego [firma chce kupić tam ziemię od UWM - red.]. - Akt notarialny sprzedaży działki Libra zgodzi się podpisać dopiero wtedy, gdy powstanie plan zagospodarowania przewidujący możliwość takiej inwestycji. A za tę nieruchomość otrzymalibyśmy 16 mln zł, które przeznaczylibyśmy na wkład własny pod budowę uniwersyteckiego basenu.
Czy to nie szantaż ze strony uczelni? - Absolutnie nie - mówi Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna. - Byłoby źle, gdyby uczelnia sprzedała ośmiohektarową działkę, nie wydzielając z niej terenów potrzebnych pod budowę linii tramwajowej. Nie ulega wątpliwości, że jesteśmy skazani na współpracę z uczelnią w tej sprawie.
- 24 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Oby nie była to transakcja wiązana
hazudo
03.08.09, 19:42
Podoba mi się, że UWM i miasto potrafią ostatnio ze sobą współpracować.Olsztyn na tym tylko zyskuje. Mam nadzieję, że w tym przypadku radni nie będąchcieli się odwdzięczyć korzystnym dla »
-
Uniwersytet pomoże miastu. Będzie rewanż?
being28
03.08.09, 22:40
Jedni i drudzy ciągle planują, a efektów nie ma żadnych. A tramwaj okazuje się dobrą zapchajdziurą wszystkich problemów. Ciekawe kiedy będą, albo kiedy były, wymagane przez UE konsultacje »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kolejne cztery osoby zginęły jednym w wypadku
- Kierowca opla, w którym zginęły 4 osoby ...
- Cztery osoby ranne w groźnym wypadku na ...
- Prezydent tłumaczy się w sprawie lotniska
- Kortowiada: Czy to dobry znak firmowy ...
- Jakie tramwaje dla Olsztyna? Nadal nie wiemy
- Kortowiada. Jak studenci bawili się przez ...




