Olsztyńskie absurdy komunikacyjne okiem warszawiaka

red.
2009-06-08 , aktualizacja: 08.06.2009 20:16
A A A Drukuj
List od czytelnika
Jestem warszawiakiem, w Olsztynie bywam często i nie tylko przejazdem, czasem mieszkam tu po kilka tygodni. Po mieście poruszam się samochodem osobowym. Na pytanie [czy po Olsztynie jeździ się źle, postawione w sobotniej "Gazecie" - red.] odpowiadam: po Olsztynie jeździ się fatalnie. Przyczyna nie leży jednak w dużej liczbie skrzyżowań z sygnalizacją świetlną. Powinno ich być WIĘCEJ, nie mniej. Powód, dla którego Olsztyn jest dwa razy w ciągu dnia zakorkowany, jest prosty - system zarządzania ruchem (Olsztyn chwali się, że jako jedno z pierwszych miast w Polsce taki zintegrowany komputerowy system kupił i uruchomił) nie działa. Albo raczej działa tak, jakby programował go amator, a nie profesjonalista znający dogłębnie dynamikę ruchu w tym mieście.

1. Czy ktoś zastanawiał się, dlaczego największe korki tworzą się na tutejszych absurdalnych, dwupasmowych "hajłejach" [od ang. highway - red.], biegnących pomiędzy hektarami nieużytków? Dlatego, że ruch na takich trasach w mieście powinien być porcjowany. Do tego służą skrzyżowania z sygnalizacją świetlną. W Olsztynie jest ich ZA MAŁO, a nie za dużo.

2. W żadnym mieście nie czeka się tak długo na czerwonym świetle. Mało tego, wielokrotnie na rozmaitych skrzyżowaniach (szczególnie na tych absurdalnych dwupasmówkach) obserwuję przedziwne zjawisko - wszystkie kierunki stoją! Nie przez chwilę, czasem przez kilkadziesiąt sekund.

Któregoś dnia jechałem w Olsztynie taryfą i "na czerwonym" zagadnąłem o to taksówkarza, na co on: - Panie, jakie tu bluzgi lecą przez CB-radio, to pan sobie nie wyobrażasz. Przecież tu wszyscy mówią, że ten system to jacyś amatorzy ustawiali i pewnie ciężką kasę za to wzięli!

Niech prezydent Grzymowicz przejedzie się taryfą, pogada i pomedytuje nad tym.

I jeszcze coś, życzę olsztyniakom komunikacji miejskiej z prawdziwego zdarzenia - w tym linii tramwajowej na Jaroty. O to powinniście się tłuc do zwycięstwa, a nie o mniejszą liczbę sygnalizatorów i budowę dodatkowych pasów ruchu.

Pozdrawiam

Paweł Chrząszcz

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów