Kierowcy klną na nowe światła
2009-06-04
, aktualizacja: 05.06.2009 10:38
Drogowcy zapowiadają, że poprawią pracę sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Sikorskiego i Minakowskiego.
ZOBACZ TAKŻE
- Sygnalizacja działa jak próg zwalniający (19-06-09, 20:15)
- O siódmej rano w sobotę oglądali sygnalizację (14-06-09, 20:18)
- Panie prezydencie, prosimy mniej światła (11-06-09, 18:39)
- Olsztyńskie absurdy komunikacyjne okiem warszawiaka (08-06-09, 20:16)
- Drogowcy nawarzyli piwa. Kto je teraz wypije (05-06-09, 21:20)
- Piesi tracą nerwy stojąc na zebrach (02-06-09, 20:07)
- Ślimaki doganiają miejskie autobusy (18-05-09, 19:08)
- Olsztyńscy piechurzy walczą o swoje prawa (22-04-09, 18:20)
- Po co kolejne światła na ul. Sikorskiego (14-04-09, 19:34)
Światła w tym miejscu - już ósme na całej ul. Sikorskiego - zostały włączone w środę. Drogowcy tłumaczyli, że są konieczne, by ułatwić wyjazd mieszkańcom pobliskiego osiedla, które rozbudowuje się o nowe bloki wielorodzinne.
Pierwszy dzień pracy sygnalizacji potwierdził to, czego się obawiali kierowcy - przed skrzyżowaniem tworzyły się ogromne korki, sięgające ul. Wańkowicza. Upust swojej frustracji dali na internetowym forum Gazeta.pl i w telefonach do redakcji. Przeciwni nowej sygnalizacji są nawet niektórzy mieszkańcy osiedla przy ul. Minakowskiego. - Po uruchomieniu świateł wyjazd z osiedla zajmuje mi jeszcze więcej czasu niż wcześniej - mówi jeden z nich. Kierowcy zwracali też uwagę, że korek samochodów ustawiających się na lewym pasie, które chciały skręcić w ul. Jarocką znacznie utrudniał przejazd pozostałymi pasami.
Wczoraj sytuację na skrzyżowaniu oglądali szefowie Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów - dyrektor Paweł Jaszczuk i jego zastępca Zbigniew Gustek. Efekt tej wizyty jest taki, że już zlecono dokonanie zmian na tym skrzyżowaniu. Zielone światło dla skręcających z ul. Sikorskiego w kierunku ul. Jarockiej będzie się paliło dłużej, a mniej czasu na przejście przez ulicę będą mieli piesi. Wszystko po to, by usprawnić przejazd przez ul. Sikorskiego.
To nie ostatnie zmiany. Zamknięty zostanie też wjazd w ul. Sikorskiego z ul. Zaruskiego przy serwisie opon. To tędy - zanim wybudowana została ul. Minakowskiego - kierowcy wjeżdżali w kierunku osiedla. Teraz wyjazd nie jest potrzebny, a tylko stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo.
Pozostaje jeszcze kwestia czasu pracy sygnalizacji. Drogowcy ustalili, że światła będą włączone w godzinach od 6 do 22. - Być może nie ma to sensu, ale jakiekolwiek poprawki nastąpią po zbadaniu natężenia ruchu i sytuacji na skrzyżowaniu - komentuje prezydent Piotr Grzymowicz.
Pierwszy dzień pracy sygnalizacji potwierdził to, czego się obawiali kierowcy - przed skrzyżowaniem tworzyły się ogromne korki, sięgające ul. Wańkowicza. Upust swojej frustracji dali na internetowym forum Gazeta.pl i w telefonach do redakcji. Przeciwni nowej sygnalizacji są nawet niektórzy mieszkańcy osiedla przy ul. Minakowskiego. - Po uruchomieniu świateł wyjazd z osiedla zajmuje mi jeszcze więcej czasu niż wcześniej - mówi jeden z nich. Kierowcy zwracali też uwagę, że korek samochodów ustawiających się na lewym pasie, które chciały skręcić w ul. Jarocką znacznie utrudniał przejazd pozostałymi pasami.
Wczoraj sytuację na skrzyżowaniu oglądali szefowie Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów - dyrektor Paweł Jaszczuk i jego zastępca Zbigniew Gustek. Efekt tej wizyty jest taki, że już zlecono dokonanie zmian na tym skrzyżowaniu. Zielone światło dla skręcających z ul. Sikorskiego w kierunku ul. Jarockiej będzie się paliło dłużej, a mniej czasu na przejście przez ulicę będą mieli piesi. Wszystko po to, by usprawnić przejazd przez ul. Sikorskiego.
To nie ostatnie zmiany. Zamknięty zostanie też wjazd w ul. Sikorskiego z ul. Zaruskiego przy serwisie opon. To tędy - zanim wybudowana została ul. Minakowskiego - kierowcy wjeżdżali w kierunku osiedla. Teraz wyjazd nie jest potrzebny, a tylko stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo.
Pozostaje jeszcze kwestia czasu pracy sygnalizacji. Drogowcy ustalili, że światła będą włączone w godzinach od 6 do 22. - Być może nie ma to sensu, ale jakiekolwiek poprawki nastąpią po zbadaniu natężenia ruchu i sytuacji na skrzyżowaniu - komentuje prezydent Piotr Grzymowicz.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


