MPK prawie milion na plusie po pierwszym kwartale
2009-05-03
, aktualizacja: 04.05.2009 10:00
Blisko 900 tys. zł nadwyżki finansowej - to wynik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego osiągnięty przez pierwsze trzy miesiące tego roku.
Sytuacja finansowa przedsiębiorstwa była jednym z tematów ostatniego posiedzenia rady nadzorczej MPK. - Prezes przekazał nam, że pierwszy kwartał tego roku zamknął się zyskiem wynoszącym ok. 900 tys. zł - mówi Jerzy Dremo, wiceprzewodniczący rady nadzorczej spółki.
Tadeusz Prusiński, rzecznik MPK, twierdzi, że tak dobre wyniki finansowe to efekt sprawnego zarządzania spółką. - Firma, chcąc się rozwijać, musi inwestować, w naszym przypadku chodzi m.in. o zakup nowego taboru. Mając dodatnie wyniki finansowe, możemy robić to we własnym zakresie, nie sięgając po pieniądze do miasta - mówi rzecznik.
Władze spółki liczą, że kolejne miesiące znowu przyniosą zyski, co na koniec roku może zakończyć się kwotą ok. 3 mln zł. Szefowie MPK nie ukrywają, że sporą cześć dochodów stanowią zyski pochodzące ze sprzedaży biletów studentom, którzy częściej niż przedtem kupują bilety okresowe - w tym 10. i 15-dniowe. - To, jaką stanowią część dochodów, przekonujemy się w sezonie letnim, czyli w miesiącach wolnych od nauki - mówi jeden z członków rady nadzorczej.
Przypomnijmy, że we wrześniu w życie weszła podwyżka cen biletów. Wcześniej normalny kosztował 2,1 zł. Tak było od stycznia 2004 r. Teraz bilet normalny kosztuje już 2,4 zł, a ulgowy 1,2 zł. Podwyżki zaczęły obowiązywać od 30 września 2008 r.
Tadeusz Prusiński, rzecznik MPK, twierdzi, że tak dobre wyniki finansowe to efekt sprawnego zarządzania spółką. - Firma, chcąc się rozwijać, musi inwestować, w naszym przypadku chodzi m.in. o zakup nowego taboru. Mając dodatnie wyniki finansowe, możemy robić to we własnym zakresie, nie sięgając po pieniądze do miasta - mówi rzecznik.
Władze spółki liczą, że kolejne miesiące znowu przyniosą zyski, co na koniec roku może zakończyć się kwotą ok. 3 mln zł. Szefowie MPK nie ukrywają, że sporą cześć dochodów stanowią zyski pochodzące ze sprzedaży biletów studentom, którzy częściej niż przedtem kupują bilety okresowe - w tym 10. i 15-dniowe. - To, jaką stanowią część dochodów, przekonujemy się w sezonie letnim, czyli w miesiącach wolnych od nauki - mówi jeden z członków rady nadzorczej.
Przypomnijmy, że we wrześniu w życie weszła podwyżka cen biletów. Wcześniej normalny kosztował 2,1 zł. Tak było od stycznia 2004 r. Teraz bilet normalny kosztuje już 2,4 zł, a ulgowy 1,2 zł. Podwyżki zaczęły obowiązywać od 30 września 2008 r.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



