Francja przeciw olsztyńskiemu marazmowi
2009-03-17
, aktualizacja: 17.03.2009 18:19
Dni Frankofonii i Kultury Francuskiej to jedno z nielicznych przedsięwzięć, które powinno przyciągnąć olsztyńską inteligencję. - To alternatywa dla monotonni i jednowymiarowego postrzegania rzeczywistości, które opanowały Olsztyn - mówi Kazimierz Brakoniecki, szef Centrum Polsko-Francuskiego, poeta i prozaik
Mieszczące się przy ul Dąbrowszczaków 39 Centrum Polsko-Francuskie przez niektórych traktowane jest jako tajemnicza przybudówka Michelina bądź punkt informacji turystycznej, gdzie można zasięgnąć rad przed wyjazdem do Francji. A nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. W centrum organizowane są kursy językowe, wystawy, spotkania z ciekawymi ludźmi... Jest tu też największy w regionie zbiór książek i wydawnictw francuskojęzycznych....

pozostało 87% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Recydywista. Cukierkami znów kusił młode ...
- Wkrótce otwarcie nowej galerii handlowej ...
- Robotnicy w końcu wzięli się za budowę ...
- Olsztyn nie jest już wolny od Euro. Mamy ...
- Uwaga pasażerowie MPK. Zmiana trasy na ...
- Prezydent Bronisław Komorowski jedzie na ...
- Drogowcy zamknęli kolejną ulicę i korki gotowe



