Promocja pod ostrzałem, ale urzędnicy pomysły realizują
2009-02-24
, aktualizacja: 24.02.2009 20:35
Zgodnie z nową strategią promocji, w Olsztynie oficjalnie ma być ogłaszany pierwszy dzień wiosny
ZOBACZ TAKŻE
- Oto propozycje kampanii promujących Olsztyn (09-08-09, 19:46)
- Szybka promocja olsztyńskiego Święta Wiosny (18-03-09, 20:10)
- Ratusz o jeden dzień spóźnił się z promocją (15-03-09, 20:34)
- Brakoniecki: - Promocja miasta bez tożsamości (23-02-09, 19:07)
Ze szczegółami tego promocyjnego przedsięwzięcia zapoznają się w środę radni z komisji promocji i kultury rady miasta. - Do pierwszego dnia wiosny, czyli 21 marca, pozostało niewiele czasu. Ale zrobimy wszystko, aby było o tym głośno w kraju - zapowiada Jan Tandyrak, przewodniczący komisji.
Tego dnia do Olsztyna ma przyjechać św. Mikołaj (jako symbol zimy), który odda miasto we władanie Mikołajowi Kopernikowi. W ratuszu starają się sprowadzić na tę okazję prawdziwego św. Mikołaja z fińskiego Rovaniemi, które jest miastem partnerskim Olsztyna. Nie wiadomo jeszcze, kto wcieli się w rolę słynnego naukowca.
Wybór Kopernika jako uosobienia wiosny nie jest przypadkowy. Astronom przebywając na początku XVI w. na olsztyńskim zamku, prowadził obserwacje m.in. punktu wiosennego zrównania dnia z nocą.
Pomysł obchodzenia święta wiosny wynika ze strategii promocji Olsztyna zaproponowanej przez firmę Eskadra, która taki dokument opracowała na zlecenie ratusza. Radni liczą, że impreza ta w przyszłości będzie olsztyńskim odpowiednikiem amerykańskiego Dnia Świstaka (choć tak naprawdę jego bohaterem jest świszcz, a nie świstak). W Stanach Zjednoczonych uroczystości te organizowane są - zawsze 2 lutego - już od końca XIX w. Jeżeli zwierzę wyciągnięte z nory ujrzy swój cień, to znaczyć ma, że zima potrwa jeszcze sześć tygodni. Brak cienia zwiastuje bliskie nadejście wiosny. Dzień Świstaka ściąga tłumy turystów. Każdy może zapisać się do świstakowego klubu amerykańskiego miasteczka Punxsutawney (stan Pensylwania), w którym odbywa się impreza. Chętni kupują okolicznościowe maskotki, kubki i inne gadżety.
Tego dnia do Olsztyna ma przyjechać św. Mikołaj (jako symbol zimy), który odda miasto we władanie Mikołajowi Kopernikowi. W ratuszu starają się sprowadzić na tę okazję prawdziwego św. Mikołaja z fińskiego Rovaniemi, które jest miastem partnerskim Olsztyna. Nie wiadomo jeszcze, kto wcieli się w rolę słynnego naukowca.
Wybór Kopernika jako uosobienia wiosny nie jest przypadkowy. Astronom przebywając na początku XVI w. na olsztyńskim zamku, prowadził obserwacje m.in. punktu wiosennego zrównania dnia z nocą.
Pomysł obchodzenia święta wiosny wynika ze strategii promocji Olsztyna zaproponowanej przez firmę Eskadra, która taki dokument opracowała na zlecenie ratusza. Radni liczą, że impreza ta w przyszłości będzie olsztyńskim odpowiednikiem amerykańskiego Dnia Świstaka (choć tak naprawdę jego bohaterem jest świszcz, a nie świstak). W Stanach Zjednoczonych uroczystości te organizowane są - zawsze 2 lutego - już od końca XIX w. Jeżeli zwierzę wyciągnięte z nory ujrzy swój cień, to znaczyć ma, że zima potrwa jeszcze sześć tygodni. Brak cienia zwiastuje bliskie nadejście wiosny. Dzień Świstaka ściąga tłumy turystów. Każdy może zapisać się do świstakowego klubu amerykańskiego miasteczka Punxsutawney (stan Pensylwania), w którym odbywa się impreza. Chętni kupują okolicznościowe maskotki, kubki i inne gadżety.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Sąsiedzi rodziny z Węgorzewa: Kolor ...
- Wściekła na Manor: brudna pościel, tapety ...
- Basen UWM tańszy od miejskiej Aquasfery. ...
- Naprawdę ekstremalna dyscyplina sportu ...
- Prohibicja na studniówce, wódka do zlewu. ...
- TOP 7 najbardziej bezmyślnych przykładów ...
- Ojciec spacerował z dzieckiem. Zabił go ...



