"Bramkarz-uciekinier" chwali pogodę w ciepłej Turcji

manu
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 14:56
A A A Drukuj
Olsztynianin Michał Leszczyński jest na zgrupowaniu z Jagiellonią Białystok. Wszystko wskazuje, że golkiper odejdzie do zespołu z Podlasia. Jak czuje się na obozie z tak doświadczoną drużyną z ekstraklasy?
Michał Leszczyński, bramkarz Stomilu
Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Michał Leszczyński, bramkarz Stomilu
Zawodnik (jeszcze Stomilu Olsztyn) na obóz z Jagiellonią do Turcji wyjechał pod koniec stycznia. - Atmosfera w drużynie jest naprawdę fajna - mówi "Gazecie" z Turcji Leszczyński. - Starsi zawodnicy bardzo pomagają. Przede wszystkim jest się od kogo uczyć. Co do samego obozu, to w okresie zimowym różni się jedynie tym, że u nas w Turcji komfort trenowania jest zdecydowanie większy ze względu na temperaturę. Termometr zawsze wskazuje ponad 15 stopni. Samo zgrupowanie jest takie samo jak w Stomilu, czyli ciężka praca. Trening pod okiem trenerów Tomasza Hajto i Ryszarda Jankowskiego jest czymś fajnym, a do tego dochodzi fakt, że na co dzień mam okazję bronić strzały takich piłkarzy jak Marcin Burkhardt, Tomasz Frankowski czy Grzegorz Rasiak.

I dodaje: - Zaskoczyło mnie, że mogłem najpierw przez parę dni w Cetniewie trenować z drużyną ekstraklasy i od razu wyjechać na zgrupowanie do Turcji. To był szok. Jeśli jednak mam porównywać sytuację Stomilu, to podejście do treningu i cała otoczka jest bardzo podobna.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów