Najlepsze filmy festiwalu Nowe Horyzonty w Olsztynie
14.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 13:54
Kinomani już powinni rezerwować sobie siedem wolnych popołudni. Od piątku w Awangardzie 2 prezentowane będą najciekawsze filmy festiwalu Nowe Horyzonty.
SERWISY
Tym razem aż osiem filmów będzie można zobaczyć w ramach projektu Nowe Horyzonty Tournée. To dzieła, które według festiwalowych selekcjonerów stały się wydarzeniami 11. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu, zostały nagrodzone, były szeroko komentowane lub cieszyły się wyjątkową popularnością. Filmy będzie można obejrzeć między 17 a 23 lutego 2012 r. w Awangardzie 2 (pl. Jana Pawła II 2/3).
Konrad Lenkiewicz, szef Awangardy nie miał łatwego zadania, gdy poprosiliśmy go o to, by wybrał najciekawsze propozycje: - Naprawdę polecam wszystkie filmy, bo to jedyna okazja, by je zobaczyć. Te produkcje nie będą potem rozpowszechniane, to zestaw specjalnie przygotowany na przegląd w kinach studyjnych - mówi. - Na uwagę zasługuje z pewnością "Code Blue" Urszuli Antoniak, reżyserki polskiego pochodzenia. Już pierwszy jej film "Nic osobistego" pokazał, że ma duży potencjał. Dużo dobrego też się mówi o "Pewnego razu w Anatolii", który dostał jedną z głównych nagród na festiwalu w Cannes. Koniecznie trzeba wybrać się także na bardzo dobry polski film "Z daleka widok jest piękny".
Program
Piątek, 17 lutego
godz. 18 - „Nagroda” (Meksyk, Francja, Polska, Niemcy 2011, reż. Paula Markovitch) Otrzymał nagrodę publiczności 11. festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Siedmioletnia Ceci skrywa sekret, którego wyjawienie może kosztować życie całą jej rodzinę. Dziewczynka nie zdaje sobie sprawy z jego istoty. Czy uda jej się zachować milczenie?
godz. 20.30 - „Code Blue” (Holandia, Dania 2011, reż. Urszula Antoniak) Marian jest pielęgniarką, praca w szpitalu niemal zupełnie ją pochłania. Opiekuje się umierającymi, asystuje przy śmierci, czasami ją przyspiesza. Kolekcjonuje drobne przedmioty należące do zmarłych pacjentów. Żyje w niemal pustym mieszkaniu, stroni od ludzi. Któregoś dnia zwraca uwagę na nowego sąsiada. Połączy ich osobliwe doświadczenie - oboje będą biernymi świadkami brutalnego gwałtu.
Sobota, 18 lutego
godz. 16 - „Poza szatanem” (Francja 2011, reż. Bruno Dumont) Gdzieś na francuskim wybrzeżu Kanału La Manche, w szałasie na wydmach mieszka mężczyzna. Towarzyszy mu dziewczyna z wioski, którą zdaje się chronić. Nie stroni przy tym od drastycznych środków. Z tą samą kamienną twarzą dokonuje aktów przemocy i czyni cuda.
godz. 18 - „Nagroda”
godz. 20 - „Pewnego razu w Anatolii” (Turcja, Bośnia i Hercegowina 2010, reż. Nuri Bilge Ceylan) To zapis poszukiwań zwłok zamordowanego mężczyzny, którego oprawca był zbyt pijany, by zapamiętać, gdzie zakopał ciało. Nie wiemy, kto, jak i dlaczego zabił. Jednak kulisy zbrodni szybko schodzą na drugi plan. Reżyser rysuje wyrazisty obraz tureckiego społeczeństwa. Są tu tematy znane już z filmów twórców z tego kraju: rozdarcie między wartościami Wschodu i Zachodu czy starcie tradycji z nowoczesnością.
Niedziela, 19 lutego
godz. 16 - „Z daleka widok jest piękny” (Polska 2011, Anka i Wilhelm Sasnal) W podkarpackiej wiosce ludzie żyją ze zbieractwa zużytych przedmiotów, odpadów, śmieci. Paweł wywozi matkę do domu starców. Zyskuje dom, w którym zamierza rozpocząć nowe życie z narzeczoną. Jednak pewnego dnia Paweł nagle znika. Z jego opuszczonego domostwa sąsiedzi zaczynają podkradać różne rzeczy - najpierw potajemnie, nocą, potem coraz bardziej otwarcie, traktując resztki dobytku Pawła jak niczyją, bo pozostawioną bez opieki własność.
godz. 18 - „Code Blue”
godz. 20 - „Koń turyński” (Węgry, Francja, Niemcy, Szwajcaria, USA 2011, reż. Béla Tarr) Punktem wyjścia Konia turyńskiego jest anegdota o Fryderyku Nietzschem, który w 1889 roku pochylił się nad losem konia bitego przez chłopa przy drodze. Tarr i Krasznahorkai podkreślają, że to właśnie Nietzsche był dla nich źródłem inspiracji. Akcja rozgrywa się w ciągu sześciu dni w ciemnej, wiejskiej chacie, a całość układa się w spójną, przytłaczającą wizję końca świata
Poniedziałek, 20 lutego
godz. 18 - „Poza szatanem”
godz. 20 - „Pewnego razu w Anatolii”
Wtorek, 21 lutego
godz. 18 - „Z daleka widok jest piękny”
godz. 20 - „Koń turyński”
Środa, 22 lutego
godz. 18 - „Grabarz” (Węgry 2010, reż. Sándor Kardos) Miasteczko nawiedza plaga. Ludzie masowo umierają, ostatni żywi pchają na cmentarz wozy pełne trumien Film zrealizowano za pomocą aparatu używanego podczas wyścigów konnych do rejestrowania zawodników przecinających linię mety. Niekiedy tworzy to surrealistyczne i abstrakcyjne kompozycje
godz. 20 - „Arirang” (Korea Południowa 2011, reż. Kim Ki-duk) Po wypadku na planie poprzedniego filmu Sen Kim Ki-duk spędza dwa lata na dobrowolnym wygnaniu, w nieogrzewanej chacie na koreańskiej prowincji. Żyje jak pustelnik, bez bieżącej wody i ogrzewania, pośród walających się pamiątek po dawnych sukcesach. W dialogu ze sobą z ekranu i ze swoim cieniem analizuje źródła własnej twórczości, emocje i kompleksy.
Czwartek, 23 lutego
godz. 18 - „Arirang”
godz. 20 - „Grabarz”
Konrad Lenkiewicz, szef Awangardy nie miał łatwego zadania, gdy poprosiliśmy go o to, by wybrał najciekawsze propozycje: - Naprawdę polecam wszystkie filmy, bo to jedyna okazja, by je zobaczyć. Te produkcje nie będą potem rozpowszechniane, to zestaw specjalnie przygotowany na przegląd w kinach studyjnych - mówi. - Na uwagę zasługuje z pewnością "Code Blue" Urszuli Antoniak, reżyserki polskiego pochodzenia. Już pierwszy jej film "Nic osobistego" pokazał, że ma duży potencjał. Dużo dobrego też się mówi o "Pewnego razu w Anatolii", który dostał jedną z głównych nagród na festiwalu w Cannes. Koniecznie trzeba wybrać się także na bardzo dobry polski film "Z daleka widok jest piękny".
Program
Piątek, 17 lutego
godz. 18 - „Nagroda” (Meksyk, Francja, Polska, Niemcy 2011, reż. Paula Markovitch) Otrzymał nagrodę publiczności 11. festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Siedmioletnia Ceci skrywa sekret, którego wyjawienie może kosztować życie całą jej rodzinę. Dziewczynka nie zdaje sobie sprawy z jego istoty. Czy uda jej się zachować milczenie?
godz. 20.30 - „Code Blue” (Holandia, Dania 2011, reż. Urszula Antoniak) Marian jest pielęgniarką, praca w szpitalu niemal zupełnie ją pochłania. Opiekuje się umierającymi, asystuje przy śmierci, czasami ją przyspiesza. Kolekcjonuje drobne przedmioty należące do zmarłych pacjentów. Żyje w niemal pustym mieszkaniu, stroni od ludzi. Któregoś dnia zwraca uwagę na nowego sąsiada. Połączy ich osobliwe doświadczenie - oboje będą biernymi świadkami brutalnego gwałtu.
Sobota, 18 lutego
godz. 16 - „Poza szatanem” (Francja 2011, reż. Bruno Dumont) Gdzieś na francuskim wybrzeżu Kanału La Manche, w szałasie na wydmach mieszka mężczyzna. Towarzyszy mu dziewczyna z wioski, którą zdaje się chronić. Nie stroni przy tym od drastycznych środków. Z tą samą kamienną twarzą dokonuje aktów przemocy i czyni cuda.
godz. 18 - „Nagroda”
godz. 20 - „Pewnego razu w Anatolii” (Turcja, Bośnia i Hercegowina 2010, reż. Nuri Bilge Ceylan) To zapis poszukiwań zwłok zamordowanego mężczyzny, którego oprawca był zbyt pijany, by zapamiętać, gdzie zakopał ciało. Nie wiemy, kto, jak i dlaczego zabił. Jednak kulisy zbrodni szybko schodzą na drugi plan. Reżyser rysuje wyrazisty obraz tureckiego społeczeństwa. Są tu tematy znane już z filmów twórców z tego kraju: rozdarcie między wartościami Wschodu i Zachodu czy starcie tradycji z nowoczesnością.
Niedziela, 19 lutego
godz. 16 - „Z daleka widok jest piękny” (Polska 2011, Anka i Wilhelm Sasnal) W podkarpackiej wiosce ludzie żyją ze zbieractwa zużytych przedmiotów, odpadów, śmieci. Paweł wywozi matkę do domu starców. Zyskuje dom, w którym zamierza rozpocząć nowe życie z narzeczoną. Jednak pewnego dnia Paweł nagle znika. Z jego opuszczonego domostwa sąsiedzi zaczynają podkradać różne rzeczy - najpierw potajemnie, nocą, potem coraz bardziej otwarcie, traktując resztki dobytku Pawła jak niczyją, bo pozostawioną bez opieki własność.
godz. 18 - „Code Blue”
godz. 20 - „Koń turyński” (Węgry, Francja, Niemcy, Szwajcaria, USA 2011, reż. Béla Tarr) Punktem wyjścia Konia turyńskiego jest anegdota o Fryderyku Nietzschem, który w 1889 roku pochylił się nad losem konia bitego przez chłopa przy drodze. Tarr i Krasznahorkai podkreślają, że to właśnie Nietzsche był dla nich źródłem inspiracji. Akcja rozgrywa się w ciągu sześciu dni w ciemnej, wiejskiej chacie, a całość układa się w spójną, przytłaczającą wizję końca świata
Poniedziałek, 20 lutego
godz. 18 - „Poza szatanem”
godz. 20 - „Pewnego razu w Anatolii”
Wtorek, 21 lutego
godz. 18 - „Z daleka widok jest piękny”
godz. 20 - „Koń turyński”
Środa, 22 lutego
godz. 18 - „Grabarz” (Węgry 2010, reż. Sándor Kardos) Miasteczko nawiedza plaga. Ludzie masowo umierają, ostatni żywi pchają na cmentarz wozy pełne trumien Film zrealizowano za pomocą aparatu używanego podczas wyścigów konnych do rejestrowania zawodników przecinających linię mety. Niekiedy tworzy to surrealistyczne i abstrakcyjne kompozycje
godz. 20 - „Arirang” (Korea Południowa 2011, reż. Kim Ki-duk) Po wypadku na planie poprzedniego filmu Sen Kim Ki-duk spędza dwa lata na dobrowolnym wygnaniu, w nieogrzewanej chacie na koreańskiej prowincji. Żyje jak pustelnik, bez bieżącej wody i ogrzewania, pośród walających się pamiątek po dawnych sukcesach. W dialogu ze sobą z ekranu i ze swoim cieniem analizuje źródła własnej twórczości, emocje i kompleksy.
Czwartek, 23 lutego
godz. 18 - „Arirang”
godz. 20 - „Grabarz”
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





