Poradnik po kinowych premierach tygodnia. Co wybrać?

nok
02.02.2012 , aktualizacja: 02.02.2012 15:01
A A A Drukuj
Porażająca brutalnością historia Mazurów, przedpremierowy pokaz "Żelaznej damy", a może filmowa adaptacja wspomnień o Marilyn Monroe? To tylko wybrane obrazy, które od piątku można oglądać w Olsztynie.
Róża
Róża
Moneyball
fot. zdjęcia promocyjne
Moneyball
Przegląd tytułów, które od piątku można oglądać w olsztyńskim Heliosie (C.H. Alfa, al. Pisudskiego 16) i Awangardzie 2 (Książnica Polska, pl. Jana Pawła II).

Każdy film krytycy "Gazety Co Jest Grane" obejrzeli i ocenili (symbolizują to gwiazdki przy tytule: od jednej do sześciu). Znak zapytania przy tytule oznacza, że dystrybutor nie zdecydował się pokazać dziennikarzom danego obrazu przed premierą.

Combat girls. Krew i honor***

W tym niemieckim filmie o skrajnych prawicowcach najciekawsze jest to, że w przeciwieństwie do wcześniejszych ("Romper Stomper", "American History X", "Braterstwo") główne role odgrywają w nim nie wygoleni faceci, ale młode dziewczyny - neonazistki z małego miasteczka z terenów dawnej NRD (fakt, że obydwie mają chłopaków z tego samego środowiska ma drugorzędne znaczenie i nie osłabia ich samodzielności). Pierwsza z nich, Marisa (bardzo dobra Alina Levshin), jest agresywną, wypełnioną nienawiścią 20-latką z upodobaniem bijącą śniadych cudzoziemców i gejów. I oto ta zajadła faszystka, nieodrodna wnuczka swojego dziadka, pewnego dnia zaczyna zajmować się młodziutkim, próbującym przedostać się do Szwecji Afgańczykiem. Druga, Svenja (Jella Haase), ma 15 lat i dopiero próbuje wejść do grupy, aby wyrwać się z domu. Awangarda 2



Idy marcowe****

W tym politycznym thrillerze George Clooney nie mówi o polityce nic specjalnie odkrywczego i oryginalnego (że jest to brudna gra, w której wszystkie chwyty są dozwolone; że politycy dla wyborczego zwycięstwa gotowi są sprzeniewierzyć się głoszonym przez siebie wartościom; że współpracujący z nimi idealiści szybko zmieniają się w cyników itp.). Co bardziej zaskakujące, to fakt, że aktor - znany wszak ze swoich sympatii dla Partii Demokratycznej - umieścił jego akcję w tym właśnie środowisku. Scenariusz jednak wydaje się wiarygodny, co nie dziwi, zważywszy że został oparty na sztuce Beau Willimona, który pracował przy wielu kampaniach wyborczych, i polityce od kuchni mógł się dokładnie przyjrzeć.

Clooney gra tu gubernatora Pensylwanii nazwiskiem Morris, walczącego o nominację prezydencką z ramienia Partii Demokratycznej. Morris ma szczerze liberalne poglądy, jest otwarty, charyzmatyczny, choć zarazem pryncypialny; jego kontrkandydata - o znacznie bardziej konserwatywnym obliczu - praktycznie nie widzimy. Jednak nie on jest głównym bohaterem filmu. Helios



Jack i Jill (?)

Adam Sandler tym razem w roli perfekcyjnego Jacka, któremu na drodze do pełni szczęścia staje kłótliwa i namolna dość siostra-bliźniaczka, czyli Jill (Katie Holmes). Brat zapragnie jej się pozbyć, ta z kolei na nim zemścić, ale i tak pomysł na komedię opiera się ponoć na przebieraniu Sandlera w damskie ubrania i zmuszaniu go do parodiowania kobiety (choćby głosem). Ciekawe tylko, co w tego rodzaju projekcie robi Al Pacino?

Film wchodzi do polskich kin bez pokazu prasowego. Helios



Kino konesera: "Moneyball"****

Film pełen paradoksów. W głównej roli Brad Pitt, ale nie jako wabik na nastoletnie fanki, tylko całkiem przyzwoity warsztatowo aktor. Temat sportowy, ale choć rzecz dotyczy baseballu, najważniejsze jest to, co dzieje się poza boiskiem i co z show niewiele ma wspólnego. Pozornie historia o facecie postawionym w sytuacji bez szans, który odnosi w końcu sukces, tyle że całkowicie pozbawiona bohaterstwa, morałów pod hasłem "jak chcesz, to potrafisz" i klasycznej struktury o mozolnym wspinaniu się na szczyt. Helios



Kronika***

Ma chorą matkę i tłukącego bez opamiętania ojca, jest chorobliwie nieśmiały i nadwrażliwy, a jego jedyny przyjaciel to filmowa kamera: Andrew (Dane DeHaan) to typowy nieudacznik outsider z filmów o nastolatkach, który, jak uczy konwencja, musi w końcu swoją wyjątkowość światu pokazać. I pokazuje - wszystko dzięki "naładowaniu" specyficzną energią, którą dostaje razem z kuzynem Mattem i kumplem Steve'em, a która pochodzić może (rzecz nie wyjaśnia się do końca) np. od obcych. Helios



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy