Olsztyńscy piłkarze jadą do lidera z Pruszkowa
02.09.2010
, aktualizacja: 02.09.2010 17:41
Piłkarze OKS 1945 w Pruszkowie zamierzają przerwać serię remisów. O zwycięstwo łatwo nie będzie, ponieważ drużyna Znicza to aktualny lider drugiej ligi i jeden z kandydatów do awansu
ZOBACZ TAKŻE
- Mogli wylosować Lecha Poznań, trafili na Odrę (31-08-10, 18:43)
- Rafał Gikiewicz będzie strzegł bramki OKS 1945 (30-08-10, 18:41)
- Piłkarze Stali nie pękli w Olsztynie, OKS remisuje (29-08-10, 19:24)
- Radość na trybunach, OKS wyeliminował Wartę Poznań (25-08-10, 21:03)
Olsztynianie w trzech ostatnich spotkaniach musieli dzielić się punktami z Ruchem Wysokie Mazowieckie (2:2), Jeziorakiem Iława (1:1) i Stalą Rzeszów (1:1). Podrażniło to z pewnością ambicje zespołu, który planuje włączyć się do rywalizacji o pierwsze miejsce. Trudniejszego rywala na przełamanie nie mogli znaleźć. Znicz Pruszków to spadkowicz z pierwszej ligi, który na niższym szczeblu nie zamierza zagrzać miejsca.
- Obok Wisły Płock to faworyt rozgrywek - mówi Zbigniew Kaczmarek, trener OKS 1945. - To silny przeciwnik, ale w naszym zasięgu. Pod warunkiem oczywiście, że zagramy odważnie, bez kompleksów i będziemy realizowali przedmeczowe założenia. Musimy także unikać błędów indywidualnych, bo te niestety często zdarzają się w piłce nożnej.
Pruszkowianie do tej pory tylko raz musieli uznać wyższość przeciwników. Zaskoczenia jednak nie było, ponieważ ich pogromcą okazała się Wisła Płock (4:1).
- Ostatni mecz z Olimpią Elbląg (0:0) w ich wykonaniu także nie był najlepszy, ale w tym przypadku dużą rolę odgrywało przemęczenie zawodników - uważa szkoleniowiec olsztynian. - Podobnie było w naszym przypadku. Dlatego ten tydzień pozwoli nam na zregenerowanie sił i wylizanie ran. Nie ukrywam, że w ciągu ostatniego miesiąca ciężko pracowaliśmy zarówno w pojedynkach ligowych jak i Pucharze Polski.
Znicz to doświadczona drużyna, która w swoich szeregach ma zawodników od dłuższego czasu występujących na poziomie ekstraklasy bądź pierwszej ligi. Nic więc dziwnego, że w OKS bardzo liczą na sprowadzonych z Jagielloni Białystok Rafała Gikiewicza (bramkarz) i Łukasza Tumicza (napastnik).
- Zdajemy sobie sprawę, jak ważną odgrywa to rolę - podkreśla Kaczmarek. - My także mamy swoje atuty, a do tego w końcówce okna transferowego udało nam się pozyskać dwóch piłkarzy, którzy powinni wnieść wiele dobrego do drużyny. Zarówno Gikiewicz jak i Tumicz na swoim koncie mają mecze w ekstraklasie. To co z tych spotkań wyciągnęli, moim zdaniem powoduje, że nasza jakość będzie coraz wyższa. Mam nadzieję, że będą ciągnęli pozostałą grupę do jak najwyższego poziomu. W niedzielę być może to jeszcze nie zaskoczy jak powinno, ponieważ obaj w czwartek odbyli z OKS pierwszy trening. Nie ukrywam jednak, że bardzo na nich liczę.
Zmartwieniem szkoleniowca jest uraz przywodziciela u Eduardo, którego z tego powodu może zabraknąć w Pruszkowie. Jego stan zdrowia poprawia się z dnia na dzień, ale nie wiadomo, czy wykuruje się do niedzieli. Zbigniew Kaczmarek za to będzie mógł już skorzystać z usług Roberta Tunkiewicza. Przez ostatni tydzień nie brał udziału w zajęciach, ale na szczęście okazało się, że ograniczone ruchy stawu kolanowego spowodowane były jedynie stłuczeniem.
Pojedynek w Pruszkowie rozpocznie się w niedzielę o godz. 16.
Pozostałe spotkania 7. kolejki
Wisła Płock - Świt Nowy Dwór Mazowiecki (piątek, godz. 18), Okocimski KS Brzesko - Olimpia Elbląg (sobota, 16), Start Otwock - Motor Lublin (sobota, 17), Wigry Suwałki - Puszcza Niepołomice (sobota, 17), Pelikan Łowicz - Sokół Sokółka (niedziela, 11.15), Ruch Wysokie Mazowieckie - GLKS Nadarzyn (niedziela, 16), Stal Rzeszów - Stal Stalowa Wola (niedziela, 16), Jeziorak Iława - Resovia Rzeszów 1:0 (awansem)
II LIGA
- Obok Wisły Płock to faworyt rozgrywek - mówi Zbigniew Kaczmarek, trener OKS 1945. - To silny przeciwnik, ale w naszym zasięgu. Pod warunkiem oczywiście, że zagramy odważnie, bez kompleksów i będziemy realizowali przedmeczowe założenia. Musimy także unikać błędów indywidualnych, bo te niestety często zdarzają się w piłce nożnej.
Pruszkowianie do tej pory tylko raz musieli uznać wyższość przeciwników. Zaskoczenia jednak nie było, ponieważ ich pogromcą okazała się Wisła Płock (4:1).
- Ostatni mecz z Olimpią Elbląg (0:0) w ich wykonaniu także nie był najlepszy, ale w tym przypadku dużą rolę odgrywało przemęczenie zawodników - uważa szkoleniowiec olsztynian. - Podobnie było w naszym przypadku. Dlatego ten tydzień pozwoli nam na zregenerowanie sił i wylizanie ran. Nie ukrywam, że w ciągu ostatniego miesiąca ciężko pracowaliśmy zarówno w pojedynkach ligowych jak i Pucharze Polski.
Znicz to doświadczona drużyna, która w swoich szeregach ma zawodników od dłuższego czasu występujących na poziomie ekstraklasy bądź pierwszej ligi. Nic więc dziwnego, że w OKS bardzo liczą na sprowadzonych z Jagielloni Białystok Rafała Gikiewicza (bramkarz) i Łukasza Tumicza (napastnik).
- Zdajemy sobie sprawę, jak ważną odgrywa to rolę - podkreśla Kaczmarek. - My także mamy swoje atuty, a do tego w końcówce okna transferowego udało nam się pozyskać dwóch piłkarzy, którzy powinni wnieść wiele dobrego do drużyny. Zarówno Gikiewicz jak i Tumicz na swoim koncie mają mecze w ekstraklasie. To co z tych spotkań wyciągnęli, moim zdaniem powoduje, że nasza jakość będzie coraz wyższa. Mam nadzieję, że będą ciągnęli pozostałą grupę do jak najwyższego poziomu. W niedzielę być może to jeszcze nie zaskoczy jak powinno, ponieważ obaj w czwartek odbyli z OKS pierwszy trening. Nie ukrywam jednak, że bardzo na nich liczę.
Zmartwieniem szkoleniowca jest uraz przywodziciela u Eduardo, którego z tego powodu może zabraknąć w Pruszkowie. Jego stan zdrowia poprawia się z dnia na dzień, ale nie wiadomo, czy wykuruje się do niedzieli. Zbigniew Kaczmarek za to będzie mógł już skorzystać z usług Roberta Tunkiewicza. Przez ostatni tydzień nie brał udziału w zajęciach, ale na szczęście okazało się, że ograniczone ruchy stawu kolanowego spowodowane były jedynie stłuczeniem.
Pojedynek w Pruszkowie rozpocznie się w niedzielę o godz. 16.
Pozostałe spotkania 7. kolejki
Wisła Płock - Świt Nowy Dwór Mazowiecki (piątek, godz. 18), Okocimski KS Brzesko - Olimpia Elbląg (sobota, 16), Start Otwock - Motor Lublin (sobota, 17), Wigry Suwałki - Puszcza Niepołomice (sobota, 17), Pelikan Łowicz - Sokół Sokółka (niedziela, 11.15), Ruch Wysokie Mazowieckie - GLKS Nadarzyn (niedziela, 16), Stal Rzeszów - Stal Stalowa Wola (niedziela, 16), Jeziorak Iława - Resovia Rzeszów 1:0 (awansem)
II LIGA
| 1. Znicz Pruszków | 6 | 11 | 10:7 |
| 2. Świt Nowy Dwór Maz. | 6 | 11 | 6:4 |
| 3. Pelikan Łowicz | 6 | 10 | 4:1 |
| 4. Resovia Rzeszów | 7 | 10 | 5:3 |
| 5. Wisła Płock | 6 | 10 | 12:8 |
| 6. Stal Rzeszów | 6 | 9 | 12:10 |
| 7. GLKS Nadarzyn | 6 | 9 | 8:6 |
| 8. Olimpia Elbląg | 6 | 9 | 6:5 |
| 9. Puszcza Niepołomice | 5 | 7 | 5:4 |
| 10. Jeziorak Iława | 7 | 7 | 3:7 |
| 11. OKS 1945 Olsztyn | 6 | 7 | 8:8 |
| 12. Wigry Suwałki | 6 | 6 | 6:6 |
| 13. Okocimski KS Brzesko | 6 | 6 | 5:8 |
| 14. Start Otwock | 6 | 5 | 7:11 |
| 15. Ruch Wysokie Maz. | 6 | 5 | 4:9 |
| 16. Sokół Sokółka | 4 | 4 | 5:5 |
| 17. Motor Lublin | 5 | 4 | 4:7 |
| 18. Stal Stalowa Wola | 4 | 3 | 4:5 |
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





